PILNE! Wybuch bomby w metrze. To miasto nie zazna spokoju od terrorystów!

0
5019

Przynajmniej 10 osób zginęło, a kilkanaście zostało rannych w zamachu w metrze w Sankt Petersburgu. Rosyjskie media nie mają wątpliwości – za tym atakiem stoją terroryści!

Do wybuchu doszło na stacji Instytut Technologiczny, a informacja o tym, że mamy do czynienia z zamachem została potwierdzona przez rosyjską agencją prasową TASS. Naoczni świadkowie relacjonują, że wagon w którym znajdowała się bomba został całkowicie rozerwany. Na miejscu znajdują się już karetki pogotowia.

Władze zdecydowały o zamknięciu trzech stacji metra. Agencja Interfax pisze, że słychać było dwie eksplozje. Z kolei agencja RIA donosi że do wybuchów doszło na dwóch stacjach petersburskiego metra.

Warto dodać, że w mieście przebywa obecnie Władimir Putin. Prezydent Federacji Rosyjskiej prowadzi rozmowy ze swoim białoruskim odpowiednikiem Aleksandrem Łukaszenko. Putin zdążył już złożyć kondolencje. "Przyczyny nie są jeszcze jasne. Jest za wcześnie. Bierzemy pod uwagę wszystkie możliwości, zarówno atak terrorystyczny, jak i działalność przestępczą" – komentował.

"W czasie wybuchu w metrze było bardzo dużo pasażerów. Ludzie byli przerażeni, próbowali jak najszybciej wydostać się na zewnątrz. Wszyscy pobiegli do ruchomych schodów" – komentuje Ludmiła Winnik, mieszkanka Petersburga i świadek eksplozji.

Na razie nie ma żadnych informacji, by wśród poszkodowanych byli obywatele naszego kraju. Polski konsulat w Sankt Petersburgu pozostaje w kontakcie z rosyjskimi władzami i jeśli zostaną przekazane mu jakiekolwiek informacje natychmiast pod je do publicznej wiadomości.

Zródła zdjęć: Twitter