Polska rodzina w pożarze Golders Green straciła dach nad głową i cały dobytek!

0
3461

fot: Twitter i GoFundMe

Wśród ofiar niedzielnego pożaru w Golders Green poszkodowana została polska rodzina. Hejmanowscy nie tylko stracili dach nad głową, ale także cały swój dobytek.

W niedzielę 11 czerwca w londyńskiej dzielnicy Golders Green położonej w stołecznej gminie Barnet doszło do potężnego pożaru. Z ogniem zaprószonym w sklepie Princes Parade walczyło około 70 strażaków. Dzięki ich ofiarnej postawie żywioł w końcu udało się opanować.

"Udało nam się ocalić pięć osób" – komentowała przedstawicielka London Fire Brigade (LFB). "Strażacy wyposażeni w aparaty tlenowe wyprowadzili ich z wyższych pięter budynku. Troje z nich zeszło po drabinie, a dwoje zostało wyprowadzonych po schodach. W sumie nasze oddziały pomogły 25 osobom".

W akcji brało udział 10 wozów strażackich i jeden helikopter. Wciąż nieznana jest przyczyna pożaru. Wiadomo jednak, że w jego wyniku ucierpiała polska rodzina mieszkająca w budynku.

Wielka Brytania NIE PORADZI sobie bez imigrantów – oto wyniki ankiety wśród czytelników "Polish Express"

Jak pisze Robert Biegala na stronie GoFundMe w wyniku tego zdarzenia dom nad głową i cały dobytek stracili Hejmanowscy. "Dowiedziałem się o tej tragedii w niedziele wieczorem. Wiem, że w rodzinie tej są małe dzieci. Chłopiec ma 9 lat i dziewczyna, która ma 4 latka. Znam przyjaciół ojca rodziny, Sebastiana" – czytamy na stronie zbiórki społecznościowej.

 

Mężczyzna uprawiał seks na pokładzie Ryanaira! Jego ciężarna narzeczona czekała na niego w domu

"Proszę o datki cokolwiek tylko możecie dla tej rodziny. Potrzebują nowe miejsce do życia. Pomóżmy im razem. Moi przyjaciele znają rodzinę. Wszystkie pieniądze uzbierane na tej stronie pójdą bezpośrednio do tej rodziny."