Theresa May zasugerowała, że zmusi parlamentarzystów do wielokrotnego głosowania ws. umowy dotyczącej Brexitu i dodała: „Nikt nie wie, co się wydarzy”

0
128

Theresa May dała do zrozumienia, że zmusi parlamentarzystów do parokrotnego głosowania w sprawie umowy dotyczącej Brexitu, jeśli zostanie ona odrzucona w Izbie Gmin w przyszłym tygodniu. „Nie sądzę, aby ktokolwiek wiedział, co się stanie w kwestii głosowania w parlamencie” – dodała premier.

Theresa May zaprzeczyła spekulacjom na temat przesunięcia przez nią głosowania w parlamencie po raz drugi i potwierdziła: „Przeprowadzimy głosowanie”. Zapytana w programie BBC przez Andrew Marra o to, czy w razie niezgody parlamentu wystąpi o ponowne głosowanie premier powiedziała:

– Pracuję nad tym, aby przeprowadzić głosowanie w parlamencie. Jest to organizowane dla tych, którzy sprzeciwiają się umowie, aby mogli pokazać alternatywę, jednak do tej pory nikt takiej nie przedstawił w sprawie wszystkich najistotniejszych kwestii.

Premier dała także do zrozumienia, że parlamentarzyści mogą zdecydować o tym, co się wydarzy.

– Mamy zamiar stać się niezależnym terytorium. Nie wydaje mi się, aby ktokolwiek wiedział, co dokładnie się wydarzy w kontekście reakcji brytyjskiego parlamentu – powiedziała premier.

Dodała także, że nadal szuka „dalszych zapewnień ze strony Unii Europejskej w sprawie podniesionych kwestii”, aby zagwarantować parlamentowi odpowiednią pozycję w przyszłych negocjacjach handlowych.