Wielka Brytania jest już w trakcie zaawansowanych rozmów handlowych z 15 krajami, wśród których Theresa May poszukuje przyszłych partnerów.
Liam Fox, minister handlu międzynarodowego już zaczął negocjacje z kilkoma krajami z całego świata. Są to między innymi: Indie, Chiny, Izrael, Australia, Bahrajn, Kuwejt, Oman, Katar, Arabia Saudyjska oraz Zjednoczone Emiraty Arabskie.
Z ostatniej chwili: Donald Tusk otrzymał list uruchamiający art. 50. Brexit oficjalnie rozpoczęty!
"Chcemy poprawić naszą współpracę w dziedzinie ekonomii, technologii, bezpieczeństwa, cybernetyki oraz na wielu innych płaszczyznach. Chcemy też, żeby świat był bezpieczny i spokojny i cieszę się, że będziemy o tych rzeczach rozmawiać z Wielką Brytanią" – powiedział premier Izraela Benjamin Netanjahu.
Prawdopodobnie Wielka Brytania będzie chciała upodobnić umowy handlowe zawierane z poszczególnymi krajami do umów, które ma obecnie Unia Europejska.
"Jesteśmy otwarci na negocjacje wysokiej jakości i korzystnych dla obu stron umów handlowych z Wielką Brytanią, kiedy tylko będzie na to gotowa" – powiedział premier Nowej Zelandii Bill English.
Rząd brytyjski zapowiedział już wcześniej, że kraj nie pozostanie członkiem Jednolitego Rynku Europejskiego, ponieważ do tego wymagana jest akceptacja wszystkich jego głównych założeń. Dlatego Wielka Brytania będąc poza Jednolitym Rynkiem musi wynegocjować odrębne umowy o wolnym handlu z każdym krajem świata.
"Oboje chcemy, żeby nasza przyszła umowa o wolnym handlu generowała nowe inwestycje zarówno w Wielkiej Brytanii jak i Australii" – powiedział we wrześniu premier Australii Steven Ciobo. Co ciekawe Wielkiej Brytanii może udać się wyprzedzić Unię Europejską i zawrzeć umowę handlową z Chinami, z którymi Wspólnota nie była w stanie dojść do porozumienia.
Jak Brexit odbije się na cenach, naszych zarobkach i gospodarce?
"Wspólne korzyści płynące z tej umowy są jasne. Chiny mają drugą największą gospodarkę na świecie, a eksport Wielkiej Brytanii do Chin wzrósł kilkukrotnie. Jesteśmy też krajem, w którym Chińczycy chętnie inwestują i to bardziej niż w innych krajach Europy" – powiedział kanclerz Philip Hammond.