Założył się i przegrał – teraz będzie musiał zjeść… swoją książkę o Brexcie! (wideo)

0
1071

"Mówię to głośno. Nie sądzę, żeby Partia Pracy pod wodzą Jeremy`ego Corbyna zdobyła 38 proc głosów. Jeśli tak będzie, z radością zjem moją nową książkę" – zadeklarował brytyjski politolog Matthew Goodwin. I… zjadł ją!

Autor publikacji "Brexit: Why Britain voted to leave the European Union" przekonywał, że Partia Pracy nie ma szans w wyborczym starciu z Partią Konserwatywną. Czwartowe wybory do Izby Gmin miały obnażyć słabość stronnictwa Jeremy`ego Corbyna i umocnić pozycję gabinetu Theresy May. Goodwin nie był jedynym, który snuł podobne prognozy, ale tylko on zdecydował się na tak oryginalny zakład.

Jak się później okazało laburzyści poradzili sobie znacznie lepiej, niż się spodziewali się niektórzy, w tym także Goodwin. Partia Pracy zgarnęła w sumie 262 mandatów, co dało jej wynik na poziomie 40% i silną pozycję w nowym parlamencie.

Co na to Politolog z Uniwersytetu Kent? Ani myślał próbować się wymigać z zakładu i szukać jakichć wykrętów. Matthew Goodwin jest człowiekiem honoru. "Nigdy nie mówicie, że nie dotrzymałem słowa" – napisał na swoim Twiterze i… zabrał się za konsumpcję "dania" swojego autorstwa. A trzeba wam wiedzieć, że jego publikacja do cienkich nie należy…

Zobaczcie zresztą sami z jakim apetytem Goodwim wsuwa literaturę własnego autorstwa. Aż mu się uszy trzęsą!

 

 

 

Brexit Alert! - Najważniejsze informacje na maila