Dwóch Brytyjczyków zostało skazanych na śmierć za walkę po stronie ukraińskiej

Wymiar sprawiedliwości samozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej skazał na karę śmierci trzech zagranicznych żołnierzy walczących dla Ukrainy. Dwóch z nich pochodzi z UK, trzeci jest Marokańczykiem. Jaki będzie ich los?

W czwartek 9 czerwca 2022 roku "sąd" nieuznawanej przez społeczność międzynarodową Donieckiej Republiki Ludowej skazał na śmierć trzech żołnierzy, którzy walczyli po po stronie Ukrainy. Aiden Aslin i Shaun Pinner pochodzą co prawda z UK, ale obaj od wielu lat mieszkali na Ukrainie i służyli w regularnych siłach zbrojnych tego państwa. Z kolei Brahim Saadoun to obywatel Maroka i on również nie był żadnym ochotnikiem ani najemnikiem, tylko studentem jednego z lokalnych uniwersytetów, który przerwał swoją edukację i podpisał kontrakt z siłami zbrojnymi.

- Advertisement -

Cała trójka brała udział w obronie Mariupola i służyła w oddziale ukraińskiej piechoty morskiej, który złożył broń i się poddał. 

Kim są Brytyjczycy, którzy zostali skazani na śmierć? 

28-letni Aiden Aslin pochodzi z Newark (hrabstwo Nottinghamshire). Jest byłym pracownikiem opieki społecznej, który ma spore doświadczenie wojskowe. W Syrii walczył w roli ochotnika wraz z kurdyjskimi oddziałami zbrojnymi przeciwko siłom tzw. Państwa Islamskiego. W 2018 roku przeprowadził się na Ukrainę. Chciał związać swoje dalsze życie z tym krajem, ponieważ zakochał się w Ukraince. Aslin oprócz brytyjskiego obywatelstwo posiada również ukraiński paszport i w obliczu inwazji Rosji postanowił chwycić za broń. Nie dołączył jednak do legii cudzoziemskiej, ale jest pełnoprawnym żołnierzem Sił Zbrojnych Ukrainy.

48-letni Shaun Pinner pochodzi z hrabstwa Bedfordshire. Jak czytamy na łamach BBC był on szanowanym żołnierzem brytyjskiej armii, a w 2018 roku podjął decyzję o wyjeździe na Ukrainę. Tam wykorzystywał swoją wiedzę i doświadczenie w szkoleniu ukraińskich wojskowych. "Shaun lubił ukraiński styl życia, przez te cztery lata uważał Ukrainę za swoją drugą ojczyznę; w tym czasie poznał tam swoją żonę, która skupia się na pracy humanitarnej" – komentowali bliscy Pinner, których cytujemy z PAP`em.

Czy uda im się uniknąć wyroku?

Trzej mężczyźni zostali oskarżeni, że walczyli jako najemnicy oraz dążyli do "obalenia tzw. porządku konstytucyjnego tzw. Donieckiej Republiki Ludowej", jak podaje agencja Interfax-Ukraina. Brytyjskie media podają, iż wszyscy zamierzają  zaskarżyć wyrok wydany przez pseudo-sąd.

"To fikcyjny wyrok bez jakiejkolwiek wartości prawnej" – komentowała minister spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii Liz Truss. Brytyjskie władze stoją na stanowisku, że  Aslin i Pinner są jeńcami wojennymi. Z tego powodu winni być traktowanie zgodnie z prawem międzynarodowym.

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Polka aresztowana za próbę obrony syna – wideo wyciekło do sieci

Do sieci trafiło nagranie z interwencji policji w Netherton. Widać na nim szarpaninę z matką 12-letniego Polaka. Rodzina mówi o przemocy i rasizmie, policja przedstawia zupełnie inną wersję wydarzeń.

Czy będą zmiany w prawie jazdy? Co planuje rząd?

Choć temat wywołuje duże zainteresowanie, nie zapadły jeszcze ostateczne decyzje. Nie wiadomo również, kiedy ewentualne zmiany w prawie jazdy mogłyby wejść w życie.

Najtańsze miasta dla studentów w Holandii. Pokój od 388 euro miesięcznie

Koszt wynajmu pokoju pozostaje jednym z najważniejszych czynników przy wyborze miejsca studiów, jednak nie jest jedynym

Jazda po lekach w UK – za co możesz stracić prawo jazdy? (Przewodnik)

Polacy w UK często nie zdają sobie sprawy, że brytyjskie prawo podchodzi do leków znacznie bardziej rygorystycznie niż polskie.

Gdzie od 1 sierpnia wzrosły ceny biletów transportu publicznego?

Od 1 sierpnia wzrosły ceny biletów za przejazd transportem publicznym. Odczują to pasażerowie metra, kolei miejskiej, tramwajów i autobusów.

Przeczytaj także