Polak potrafi – nasz rodak sprzedał nową 5-funtówkę za 60 tyś. funtów!

0
2888

Piotr Sobczuk miał nie tylko furę szczęścia, ale potrafił przekuć je w twardą walutę – na banknocie o nominalnej wartości pięciu funtów zarobił nieco ponad 60 tysięcy funtów!

Nowy polimerowy banknot o unikalnym numerze seryjnym AA01 444444 trafił do naszego rodaka zupełnie przypadkowo. Mieszkający w Telford, w hrabstwie Shropshire Piotr Sobczuk znalazł go w swojej reszcie podczas zakupów. Obserwując popularność, jaką cieszą się funty o nietypowych numerach seryjnych postanowił spróbować zarobić na swoim farcie. Rzeczony banknot pięciofuntowy został wystawiony na portalu E-Bay. Z jakim wynikiem?

W tej branży w Polsce można zarobić duże pieniądze, ale… brakuje chętnych! Czy wysokie zarobki skłoniłyby Was do powrotu?

Sprzedający chyba nie spodziewał się, że aukcja okaże się aż takim sukcesem. Według relacji brytyjskiego serwisu "Metro" cena wywoławcza wynosiła zaledwie jednego funta. W licytacji wzięło udział 21 osób, a cena była przebijana aż 136 razy. Ostatecznie ustaloną ją na poziomie 60100 funtów. Przypomnijmy – kupujący walczyli o banknot o nominalnej wartości pięciu funtów!

Nie wiemy czy to rekordowa kwota w tej materii, nie wiemy czy pieniądze ostatecznie do Sobczuka dotarły, ale trzeba przyznać, że to całkiem imponująca sumka!

Wiktor Moszczyński i Polish Express przeciwko rasizmowi na konferencji Stand Up to Racism

Dla porównania warto dodać, że najdrożej wylicytowanym polimerowym banknotem była inna pięciofuntówka, która na aukcji charytatywnej osiągnęła cenę 4150 funtów.