W samolocie z Leeds do Gdańska dwóch agresywnych mężczyzn pod wpływem wszczęło burdę

Dwójka pasażerów samolotu urządziła prawdziwe piekło podczas lotu z Leeds do Gdańska. Sprawdźcie, co wyprawiali na pokładzie. Wypada współczuć takiego lotu i takich współpasażerów.

Dwójka pasażerów lecących z lotniska w Leeds okazała się prawdziwym utrapieniem. Znajdujący się pod wpływem alkoholu lub innych środków odurzających (i tylko możemy się domyślać, jak bardzo byli „wstawieni"!) mężczyźni wszczęli prawdziwą burdę na pokładzie samolotu. Podróżujący do Gdańska panowie nie tylko nie stosowali się do poleceń personelu pokładowego, nie tylko byli chamscy i wulgarni, ale także bardzo agresywni. Zaatakowali jednego ze swoich współpasażerów, którzy został uderzony. Na szczęście, tuż po lądowaniu sprawiedliwości stało się zadość…

- Advertisement -

— Funkcjonariusze Straży Granicznej na terenie Portu Lotniczego Gdańsk im. Lecha Wałęsy podjęli interwencję wobec dwóch mężczyzn w wieku 41- i 30-lat — komentuje rzecznik Morskiego Oddziału Straży Granicznej kmdr ppor. Andrzej Juźwiak, jak podamy za depeszą PAP-u 

Po opuszczeniu pokładu sprawcy nie przestali się awanturować

— Z powodu braku logicznego kontaktu z nimi oraz z obawy o ich bezpieczeństwo, jak również niesłabnącej agresji zostali przetransportowani do Pogotowia Socjalnego dla Osób Nietrzeźwych w Gdańsku — uzupełnia.

Interwencja służb nie obeszła się bez problemów, a dwójka samolotowych awanturników nadal sprawiała problemy. Mężczyźni nie stosowali się do poleceń mundurowych, a na domiar złego uszkodzili wnętrze pojazdu, którym byli transportowani. Po tym, jak spędzili noc na „wytrzeźwiałce”, otrzymali mandaty w wysokości tysiąca złotych oraz będą musieli pokryć koszt naprawy uszkodzeń.

Jaką karę wymierzono dwójce pasażerów?

Nie wiemy, czy mamy do czynienia z obywatelami UK, który do Gdańska przylecieli np. na imprezę, czy z imigrantami z Polski, którzy na Wyspie pracują i żyją. Służby polskie nie zdradziły nie tylko ich narodowości, ale również żadnych informacji dotyczących ich danych osobowych. Podano jedynie wiek awanturników — to 41-latek i 30-latek.

 

Zajrzyj także na naszą główną stronę: PolishExpress.co.uk – będzie nam miło!

Artykuły polecane przez PolishExpress.co.uk:

Ten samochód ma kosztować zaledwie 8700 funtów. Wielka Brytania może być jednym z pierwszych krajów, w których się pojawi

Chcesz się napić wody w trakcie prowadzenia samochodu? Możesz za to słono zapłacić

Rodzina wybrała się na wakacje all-inclusive. W pokoju hotelowym przeżyli szok

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Nowy akademik tylko dla muzułmanów wywołał burzę. Brytyjczycy mówią o segregacji

ILM Halal Student Hall w Dundee wywołał burzę w...

Pułapka cyfrowej granicy. Jak dwoje starszych Polaków straciło prawo powrotu do domu w Wielkiej Brytanii

Osobista opowieść małżeństwa rozpoczyna się w powojennej zawierusze, gdy jako małe dzieci trafili na Wyspy. Czesław pochodził ze Lwowa, Maria z terenów dzisiejszej Białorusi. Oboje są dziećmi polskich żołnierzy Armii gen. Władysława Andersa.

Nowy premier zapowiada rewolucję w Council tax. Kto zapłaci więcej?

Jeśli rząd zdecyduje się na przebudowę systemu, Wielka Brytania przeżyje największą zmianą w council tax od momentu jego wprowadzenia.

Lecisz Ryanairem lub Wizz Airem? Sierpniowy strajk może pokrzyżować ci plany

8000 podróżnych dziennie na londyńskim lotnisku może ucierpieć przez odwołane loty, jeśli dojdzie do strajku.

Jakie zmiany w pomocy socjalnej zapowiada Burnham?

Jednym z najważniejszych celów reformy będzie ograniczenie sytuacji, w których osoby starsze i ich rodziny są zmuszone sprzedawać domy lub oszczędności całego życia, aby sfinansować pobyt w domu opieki.

Przeczytaj także