Zgodnie z wolą parlamentu brytyjskiego premier musi do 19 października poprosić UE o przesunięcie terminu Brexitu, jeśli nie uda mu się wypracować zmian w umowie.
Jeśli Boris Johnson nie zastosuje się do woli parlamentu, może "zostać zwolniony przez królową".
Tego zdania jest Dominic Grieve, którego Boris Johnson usunął z Partii Konserwatywnej po tym, jak zagłosował on wbrew jego woli w Izbie Gmin.