Rozwód jest trudny w każdym kraju. Ale gdy mieszkasz w Wielkiej Brytanii, może być on o wiele bardziej skomplikowany. W grę bowiem mogą wchodzić nieruchomości zarówno w UK jak w Polsce, a jeden z małżonków może być obcokrajowcem. Najprostsze kwestie jak choćby wybór sądu wymagają przemyślenia. Należy zastanowić się co z kredytem hipotecznym, kto ma zatrzymać dom i kto ma jakie prawa do nieruchomości.
Artykuł powstał we współpracy merytorycznej z Iwoną Durlak, Solicitor i Senior Partner w IMD Solicitors.
Gdzie się rozwodzić – w Wielkiej Brytanii czy w Polsce?
To pierwsze i najważniejsze pytanie, bo od niego zależy wszystko inne – jakie prawo zostanie zastosowane do podziału majątku, alimentów i opieki nad dziećmi. Rozważamy dwa warianty – rozwód dwójki Polaków i rozwód Polaka i osoby z inną narodowością.
Polskie małżeństwo mieszkające w UK
Samo zawarcie małżeństwa w Polsce nie oznacza, że to polskie sądy mają automatyczną jurysdykcję przy jego zakończeniu. Nie oznacza to również, że musisz się rozwodzić w Polsce. Masz wybór – możesz złożyć wniosek o rozwód w UK lub w Polsce, jeśli spełniasz wymagania jurysdykcyjne w danym kraju. Kluczowa zasada: który kraj złoży wniosek jako pierwszy, ten ma pierwszeństwo, pod warunkiem że spełnione są wymogi jurysdykcyjne tego kraju.
To ma ogromne znaczenie praktyczne. Angielski sąd zastosuje angielskie prawo, które jest znacznie bardziej elastyczne i często korzystniejsze dla słabszego finansowo małżonka. Polski sąd zastosuje polskie prawo, które jest bardziej formalistyczne i oparte na równym podziale majątku.
Kiedy sąd angielski ma jurysdykcję nad Polakami w UK?
Sąd angielski może rozpatrzyć Wasz rozwód jeśli przynajmniej jeden z Was ma tzw. „domicile” lub „habitual residence” (stałe miejsce zamieszkania) w Anglii lub Walii. W praktyce – jeśli mieszkasz w UK od dłuższego czasu i UK jest Twoim centrum życiowym, masz prawo się tu rozwodzić.
Kiedy sąd polski ma jurysdykcję?
Jurysdykcja polska istnieje gdy: wnioskodawca mieszkał w Polsce przez co najmniej rok bezpośrednio przed złożeniem wniosku, lub przez co najmniej sześć miesięcy i jest obywatelem polskim. Jurysdykcja wyłączna przysługuje polskim sądom gdy oboje małżonkowie są Polakami i mieszkają lub mają stałe miejsce zamieszkania w Polsce.
Ekspertka wyjaśnia
Przez lata wśród Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii funkcjonowało przekonanie, że rozwód należy przeprowadzić tam, gdzie został zawarty związek małżeński. W praktyce jednak rzeczywistość prawna jest znacznie bardziej złożona, a po Brexicie kwestia wyboru jurysdykcji zyskała jeszcze większe znaczenie.
To, w którym kraju zostanie przeprowadzony rozwód, może mieć istotny wpływ nie tylko na sam przebieg postępowania, ale przede wszystkim na kwestie finansowe, podział majątku czy wysokość świadczeń alimentacyjnych. Z tego względu decyzja dotycząca miejsca prowadzenia sprawy powinna być poprzedzona dokładną analizą sytuacji rodziny, a nie oparta wyłącznie na intuicji lub obiegowych opiniach.
Po Brexicie zmieniły się również zasady dotyczące spraw, w których pozwy rozwodowe zostają złożone równocześnie w Polsce i w Anglii. W przeciwieństwie do wcześniejszych regulacji, dziś nie decyduje już wyłącznie szybkość wniesienia pozwu. Kluczowe znaczenie ma ustalenie, który kraj jest właściwy do rozpoznania sprawy, z uwzględnieniem wszystkich okoliczności życia małżonków. Ocenie podlega między innymi miejsce stałego zamieszkania stron, ich centrum interesów życiowych, sytuacja rodzinna czy miejsce pobytu dzieci. Sam fakt zawarcia małżeństwa w Polsce lub obywatelstwo małżonków nie przesądza o właściwości sądu.
Jednym z najczęstszych błędów popełnianych przez osoby rozważające rozwód jest zwlekanie z uzyskaniem profesjonalnej porady prawnej. Równie problematyczne bywa opieranie decyzji na informacjach zasłyszanych od znajomych lub znalezionych w internecie.
Wielu Polaków nadal zakłada, że skoro ślub odbył się w Polsce, to rozwód automatycznie powinien zostać przeprowadzony przed polskim sądem. Tymczasem miejsce zawarcia małżeństwa często ma znacznie mniejsze znaczenie niż faktyczne miejsce życia małżonków i ich powiązania z danym krajem.
Powszechne jest również przekonanie, że rozwód w Polsce będzie zawsze tańszy i prostszy niż postępowanie prowadzone przed sądem angielskim. W niektórych przypadkach rzeczywiście tak może być, jednak nie oznacza to automatycznie, że będzie to rozwiązanie najkorzystniejsze. Angielskie sądy od lat cieszą się opinią bardziej elastycznych w zakresie rozstrzygania spraw finansowych i często zapewniają większą ochronę małżonkowi znajdującemu się w słabszej sytuacji ekonomicznej. Szczególne znaczenie ma to w długoletnich małżeństwach lub wtedy, gdy jedna ze stron zrezygnowała z rozwoju zawodowego na rzecz wychowywania dzieci i prowadzenia domu.
Z drugiej strony polska jurysdykcja może okazać się korzystniejsza w sprawach, w których majątek małżonków jest stosunkowo niewielki, strony dążą przede wszystkim do szybkiego formalnego zakończenia małżeństwa albo większość majątku, dokumentów i potencjalnych świadków znajduje się właśnie w Polsce.
Nie istnieje jednak uniwersalna odpowiedź na pytanie, gdzie „lepiej” się rozwodzić. Każda sprawa wymaga indywidualnej oceny, uwzględniającej zarówno sytuację osobistą stron, jak i ich cele finansowe oraz rodzinne. W praktyce o wyniku postępowania często nie decyduje sam wybór kraju, lecz moment, w którym dana osoba zasięga profesjonalnej porady prawnej i podejmuje działania mające na celu zabezpieczenie swojej sytuacji.
Dlatego osoby stojące przed decyzją o rozwodzie w sprawach transgranicznych powinny jak najwcześniej skonsultować się ze specjalistą. Odpowiednio przeprowadzona analiza może nie tylko uchronić przed kosztownymi błędami, ale również znacząco wpłynąć na końcowy rezultat całego postępowania – wyjaśnia Iwona Durlak, Solicitor i Senior Partner w IMD Solicitors.
Małżeństwo mieszane
Sytuacja jest bardziej złożona gdy jeden małżonek jest Polakiem a drugi obywatelem innego kraju. Tu decydujące znaczenie mają dwa czynniki: gdzie oboje mieszkają na co dzień i obywatelstwo.
Angielskie prawo rodzinne jest znane z tego, że przy podziale majątku sąd ma bardzo szerokie uprawnienia dyskrecjonalne – może odejść od zasady 50/50 jeśli uzna to za sprawiedliwe biorąc pod uwagę potrzeby dzieci, wkład finansowy i niefinansowy każdego małżonka oraz różnicę w możliwościach zarobkowych.
Zasada angielskiego prawa rodzinnego jest taka, że małżeństwo to równe partnerstwo – dlatego dom rodzinny traktowany jest jako majątek małżeński podlegający podziałowi niezależnie od tego czyje nazwisko widnieje na akcie własności, kto zapłacił depozyt czy kto przez lata spłacał kredyt. Wkłady niefinansowe – wychowywanie dzieci, prowadzenie domu, wyrzeczenia zawodowe – są traktowane jako równie wartościowe co finansowe. Jest to korzystne szczególnie w małżeństwach, gdzie jedna osoba głównie wychowywała dzieci i przez to zarabiała mniej lub wcale, a dom „na papierze” finansował tylko drugi małżonek.

Uznanie brytyjskiego rozwodu w Polsce
Jeśli rozwiedziesz się w UK, a macie np. nieruchomość w Polsce, musisz zadbać o uznanie wyroku w Polsce. Polskie prawo przewiduje automatyczne uznanie zagranicznych orzeczeń cywilnych, w tym rozwodów, o ile nie ma podstaw do odmowy uznania zgodnie z polskim kodeksem postępowania cywilnego.
W praktyce oznacza to że wyrok angielski powinien być uznany w Polsce – ale potrzeba przetłumaczonego i poświadczonego odpisu wyroku oraz złożenia wniosku do polskiego sądu okręgowego.
Nieruchomość w UK przy rozwodzie
Na początek bardzo ważna informacja, która najczęściej jest mylnie rozumiana. Dom to majątek małżeński – nawet jeśli tylko jeden z małżonków jest na akcie własności.
To jeden z najczęstszych mitów. Większość osób sądzi, że skoro nieruchomość jest zapisana tylko na jedną osobę, to do niej należy. W angielskim prawie rodzinnym to nieprawda.
Dla par w związku małżeńskim lub zarejestrowanym związku partnerskim w UK, dom rodzinny generalnie traktowany jest jako majątek małżeński. Oznacza to, że może stanowić część wspólnych aktywów podlegających podziałowi podczas postępowania rozwodowego -niezależnie od tego, czyje nazwisko widnieje na akcie własności lub hipotece.
Zabezpieczenie prawa do domu – Home Rights Notice
Jeśli dom jest tylko na nazwisko małżonka i obawiasz się że zostaniesz bez dachu nad głową lub że zostanie on sprzedany bez Twojej wiedzy – możesz to zablokować.
Prawo do zajmowania domu („matrimonial home rights„) daje automatyczną ochronę prawną na podstawie Family Law Act 1996 – małżonek który nie jest właścicielem zachowuje prawo do zamieszkania w domu przez całe postępowanie rozwodowe, niezależnie od tego czyje nazwisko widnieje na akcie własności lub hipotece. Prawa te uniemożliwiają współmałżonkowi-właścicielowi zmuszenie drugiej osoby do wyprowadzki, sprzedaż nieruchomości, przeniesienie własności lub refinansowanie bez wiedzy drugiego małżonka aż do zakończenia rozwodu i uregulowania kwestii finansowych.
Żeby formalnie zarejestrować te prawa należy złożyć formularz HR1 do Land Registry. Jest to bezpłatne i można to zrobić samodzielnie.
Co sąd weźmie pod uwagę przy podziale nieruchomości?
Sąd przy podejmowaniu decyzji dotyczących domu rodzinnego kieruje się: potrzebami dzieci – zapewnieniem im stabilnego miejsca do życia; potrzebami finansowymi i zasobami każdego małżonka; wkładami wniesionymi w trakcie związku, zarówno finansowymi jak i niefinansowymi; standardem życia w trakcie małżeństwa.
W praktyce jeśli są dzieci – sąd często nakazuje że rodzic sprawujący opiekę zostaje w domu przynajmniej do czasu kiedy najmłodsze dziecko skończy 18 lat lub zakończy edukację.
Ekspertka wyjaśnia
Jednym z najczęściej powtarzanych mitów w sprawach rozwodowych jest przekonanie, że o prawach do nieruchomości decyduje wyłącznie wpis w księdze wieczystej lub nazwisko znajdujące się na umowie kredytowej. W praktyce prawa rodzinnego w Anglii i Walii sprawa wygląda znacznie bardziej skomplikowanie.
Wiele osób zakłada, że jeżeli dom został kupiony przed zawarciem małżeństwa albo formalnie należy tylko do jednego z małżonków, druga strona nie będzie mogła dochodzić żadnych roszczeń. Tymczasem sądy rodzinne nie ograniczają się wyłącznie do analizy dokumentów własności. Oceniają całokształt sytuacji małżeństwa, długość związku, wkład obojga małżonków w budowanie życia rodzinnego, rolę w wychowywaniu dzieci oraz sytuację finansową stron po rozstaniu.
Szczególnie istotną kwestią jest rozróżnienie pomiędzy majątkiem małżeńskim a majątkiem pochodzącym spoza małżeństwa. W praktyce kancelarii często spotykamy się z sytuacjami, w których klienci są przekonani, że nieruchomość otrzymana w darowiźnie lub odziedziczona po rodzinie pozostanie całkowicie poza zakresem roszczeń drugiego małżonka w trakcie procedur na terenie Anglii i Walii. Choć takie składniki majątku mogą być traktowane odmiennie niż majątek wspólnie wypracowany w trakcie małżeństwa, nie oznacza to automatycznie, że są całkowicie wyłączone z rozliczeń finansowych pomiędzy stronami.
W postępowaniach prowadzonych przed sądami angielskimi każda sprawa rozpatrywana jest indywidualnie. Sąd bierze pod uwagę nie tylko źródło pochodzenia majątku, ale również potrzeby mieszkaniowe i finansowe obojga małżonków, dobro dzieci oraz ogólne okoliczności sprawy. W niektórych przypadkach nawet nieruchomość nabyta przed ślubem, otrzymana w spadku lub przekazana w darowiźnie może zostać uwzględniona przy ustalaniu ostatecznego podziału majątku, zwłaszcza gdy jest to konieczne do zabezpieczenia potrzeb rodziny po rozwodzie.
W praktyce oznacza to, że osoba niewpisana formalnie jako właściciel nieruchomości również może posiadać bardzo silne argumenty przemawiające za uzyskaniem udziału w majątku lub odpowiedniego zabezpieczenia finansowego. Z tego powodu opieranie swojej strategii wyłącznie na dokumentach własnościowych może prowadzić do błędnych i kosztownych decyzji.
Poważnym problemem jest także brak odpowiedniego zabezpieczenia swoich interesów na wczesnym etapie konfliktu. Nierzadko zdarza się, że jedna ze stron próbuje sprzedać nieruchomość, przenieść składniki majątku na osoby trzecie lub zaciągać dodatkowe zobowiązania finansowe jeszcze przed zakończeniem sprawy rozwodowej. W określonych okolicznościach możliwe jest uzyskanie środków ochronnych zabezpieczających majątek, jednak skuteczność takich działań często zależy od szybkości reakcji. Im później dana osoba zasięga profesjonalnej porady prawnej, tym trudniej ograniczyć potencjalne ryzyko.
Warto pamiętać, że rozwód to nie tylko formalne zakończenie małżeństwa. Dla wielu osób jest to również jedna z najważniejszych decyzji finansowych w życiu, której skutki mogą być odczuwalne przez wiele lat. Dlatego przed podjęciem jakichkolwiek działań dotyczących wspólnego majątku warto uzyskać specjalistyczną poradę i dokładnie przeanalizować swoją sytuację. W sprawach dotyczących nieruchomości pozory bardzo często bywają mylące, a ostateczny wynik postępowania zależy od znacznie większej liczby czynników niż sam wpis w dokumentach własnościowych – mówi Iwona Durlak
Co się dzieje z kredytem hipotecznym przy rozwodzie?
To jeden z najbardziej praktycznych i bolesnych aspektów rozwodu gdy ma się wspólny mortgage. Bowiem rozwód nie zmienia automatycznie umowy kredytowej.
To co się dzieje dalej zależy od tego jak kredyt jest skonfigurowany i co Ty i Twój były partner uzgodnicie lub do czego zostaniecie zobligowani przez sąd. Jeśli macie wspólny kredyt hipoteczny, oboje jesteście na umowie kredytowej. Nawet jeśli jedna osoba się wyprowadziła, kredyt jest nadal wspólny – chyba że bank zgodzi się na zmianę.
To oznacza: jeśli Twój były partner przestanie płacić ratę po wyprowadzce, bank może ścigać Ciebie. Oboje pozostajecie odpowiedzialni za spłatę do momentu formalnej zmiany umowy kredytowej.
Co zrobić jeśli jeden z Was chce zatrzymać dom – Transfer of Equity
W praktyce wspólne spłacanie mortgage po rozwodzie nigdy się nie udaje. Osoba, która została w domu (najczęściej jest to osoba przy której są dzieci) może spodziewać sie żę drugi, były już partner będzie zalegał ze spłatami. Rozwiązaniem jest Transfer of Equity. Jest to przeniesienie udziałów w wyniku którego jedna osoba staje się jedynym właścicielem nieruchomości przez wykupienie udziałów drugiej osoby i usunięcie jej nazwiska zarówno z aktu własności jak i z umowy kredytowej.
Proces transferu udziałów może trwać od 4 do 12 tygodni w zależności od zgody banku, uzgodnienia warunków finansowych i czasu przetwarzania dokumentów prawnych.
Skąd wziąć środki na wykup?
Najszybszym sposobem na wykupienie kogoś są oszczędności, ale większość osób musi pożyczyć pieniądze żeby pokryć udział drugiej strony. Są trzy główne drogi: poproszenie obecnego kredytodawcy o większy kredyt jeśli Twoja umowa wygasła; wniosek o dalszą zaliczkę (top-up mortgage) jeśli wciąż jesteś związany stałą stopą procentową – co pomaga uniknąć opłat za wcześniejszą spłatę; refinansowanie u nowego kredytodawcy jako jedyny kredytobiorca. Kluczowy warunek: bank musi zaakceptować Cię jako jedynego kredytobiorcę. Przeprowadzi pełną ocenę zdolności kredytowej – Twoje dochody, zobowiązania, historia kredytowa muszą wystarczyć żeby samodzielnie obsłużyć kredyt.

Czy zapłacisz Stamp Duty przy transferze udziałów?
To ważne pytanie bo Stamp Duty (SDLT) może być znaczącym kosztem.
Jeśli transfer udziałów wynika z rozwodu, separacji prawnej lub rozwiązania związku partnerskiego – osiągniętego przez prywatne porozumienie lub nakaz sądu — Stamp Duty nie ma zastosowania. Jednak jeśli nieżonata para rozstaje się i jedna strona przejmuje większy udział w nieruchomości lub całkowicie wykupuje drugą stronę, będzie musiała zapłacić Stamp Duty od każdej kwoty powyżej progu £125 000. Innymi słowy: małżeństwo chroni przed Stamp Duty przy transferze – związek nieformalny już nie.
Co jeśli żadne z Was nie może sobie pozwolić na przejęcie kredytu?
Wtedy najczęściej jedynym wyjściem jest sprzedaż domu. Sprzedaż domu jest często najprostszym rozwiązaniem, szczególnie gdy para nie może dojść do porozumienia w kwestii udziałów we własności. Po sprzedaniu nieruchomości kredyt zostaje spłacony, a pozostały equity dzielony jest między współwłaścicieli.
Co jeśli jeden partner przestaje płacić ratę kredytu w trakcie procesu rozwodowego?
Jest to jeden z najczęstszych dramatów w trakcie rozwodów. Oboje jesteście odpowiedzialni do momentu formalnej zmiany umowy. Jeśli partner przestaje płacić:
Natychmiast skontaktuj się z bankiem i poinformuj o separacji. Większość banków ma specjalne procedury dla takich sytuacji. Nie pozwól na powstawanie zaległości – uderzy to w Twoją zdolność kredytową niezależnie od tego kto jest „winny”. Możesz wnioskować do sądu o tymczasowy nakaz pokrywania rat przez drugą stronę w trakcie postępowania.
Ekspertka wyjaśnia
Sprawy rozwodowe z elementem międzynarodowym należą obecnie do najbardziej skomplikowanych postępowań rodzinnych. Coraz częściej dotyczą one polskich rodzin mieszkających w Wielkiej Brytanii, które przez lata budowały swoje życie pomiędzy dwoma krajami, gromadząc majątek zarówno w Anglii, jak i w Polsce.
Wielu małżonków jest zaskoczonych, gdy dowiaduje się, że sąd angielski może brać pod uwagę cały majątek stron, niezależnie od tego, w jakim kraju się znajduje. Oznacza to, że przy podejmowaniu decyzji finansowych po rozwodzie analizowane mogą być również mieszkania, domy, działki czy inne aktywa położone w Polsce.
Samo uzyskanie korzystnego orzeczenia nie zawsze kończy jednak sprawę. W praktyce problemy często pojawiają się na etapie wykonywania wyroku za granicą. Po Brexicie procedury związane z uznawaniem i egzekwowaniem niektórych orzeczeń stały się bardziej złożone niż wcześniej. W określonych sytuacjach konieczne może być wszczęcie dodatkowych postępowań przed polskimi sądami, aby skutecznie doprowadzić do wykonania rozstrzygnięć dotyczących majątku znajdującego się w Polsce.
Szczególnie wymagające są sprawy, w których jedna ze stron podejmuje próby ukrywania aktywów lub utrudniania ich identyfikacji. W praktyce spotykane są sytuacje polegające na przenoszeniu własności na członków rodziny, rozporządzaniu składnikami majątku jeszcze przed zakończeniem postępowania czy utrudnianiu dostępu do dokumentacji finansowej.
Dodatkowym wyzwaniem bywa fakt, że informacje o majątku, dochodach i zobowiązaniach często znajdują się w różnych jurysdykcjach, co wymaga skoordynowanego działania oraz szczegółowej analizy dokumentów pochodzących z kilku państw.
Znaczące trudności wynikają również z różnic pomiędzy polskim i angielskim systemem prawnym. W Polsce kluczową rolę odgrywa pojęcie majątku wspólnego małżonków i zasady związane z jego podziałem. Natomiast sądy angielskie koncentrują się przede wszystkim na osiągnięciu sprawiedliwego rezultatu, uwzględniając indywidualne potrzeby stron, ich sytuację finansową oraz potrzeby mieszkaniowe po rozwodzie. To sprawia, że podobny stan faktyczny może być oceniany w odmienny sposób w zależności od kraju prowadzącego postępowanie.
Z tego względu sprawy międzynarodowe wymagają strategicznego planowania już od samego początku. Kluczowe znaczenie ma nie tylko ustalenie właściwej jurysdykcji, ale również przygotowanie planu dotyczącego przyszłej egzekucji orzeczeń oraz zabezpieczenia majątku. W wielu przypadkach niezbędna okazuje się współpraca prawników znających zarówno polski, jak i angielski system prawny.
Doświadczenie pokazuje, że o skuteczności całego postępowania bardzo często decyduje właściwa koordynacja działań pomiędzy Polską a Wielką Brytanią. Odpowiednio zaplanowane kroki podjęte na wczesnym etapie sprawy mogą znacząco ułatwić późniejsze uznanie i wykonanie wyroku sądu angielskiego w Polsce albo wyroku sądu polskiego w Wielkiej Brytanii.
W sprawach transgranicznych rozwód nie jest wyłącznie zakończeniem małżeństwa. To również proces obejmujący dwa systemy prawne, dwa porządki proceduralne i często majątek rozproszony w różnych krajach. Im wcześniej strony uzyskają specjalistyczną poradę i odpowiednio zaplanują swoją strategię, tym większa szansa na skuteczne zabezpieczenie swoich interesów oraz sprawne przeprowadzenie całego postępowania – podsumowuje Iwona Durlak.
Gdzie szukać pomocy?
Sprawy rozwodowe z elementem międzynarodowym należą do najbardziej wymagających postępowań z zakresu prawa rodzinnego. Dotyczą nie tylko zakończenia małżeństwa, ale często również podziału majątku znajdującego się w dwóch krajach, wspólnych kredytów hipotecznych czy zabezpieczenia interesów dzieci. Dlatego jeszcze przed podjęciem pierwszych decyzji warto skonsultować swoją sytuację z prawnikiem specjalizującym się w sprawach transgranicznych.
Pomoc w tego typu sprawach oferuje IMD Solicitors – kancelaria od lat doradzająca Polakom mieszkającym w Wielkiej Brytanii. Zespół kancelarii prowadzi sprawy rozwodowe, dotyczące podziału majątku, nieruchomości w UK i Polsce oraz postępowania wymagające znajomości zarówno brytyjskiego, jak i polskiego systemu prawnego.
Dane kontaktowe Kancelarii IMD Solicitors:
M: +44 7738 277 126
T: +44 330 107 0107
E: [email protected]
W: www.imd.co.uk
