Tragedia na Ealingu – zawalił się budynek mieszkalny. Dwie osoby nie żyją

0
10156

Twitter

Na Ealingu doszło do tragedii. Najprawdopodobniej w wyniku wybuchu gazu w sklepie zawalił się budynek mieszkalny. Strażacy poinformowali o śmierci dwóch osób. Szesnastu mieszkańców budynku i sąsiednich udało się ewakuować, a pięciu innych (w tym jedno dziecko) uratować z gruzów.

Z relacji strażaków wynika, że do zawalenia się budynku mieszkalnego na Ealingu doszło najprawdopodobniej w wyniku wybuchu gazu w sklepie na parterze o godzinie 6:20 rano w środę.

 

 

Eksplozja w budynku na Ealingu

Na miejsce tragedii przyjechało 40 strażaków, którzy pomagali ludziom wydostać się z gruzów budynku. Pięć osób, w tym jedno dziecko, było uwięzionych na tyłach domu i strażacy musieli ich wydostać z niego przy użyciu drabiny. Niestety pod gruzami znaleziono także ciała dwóch osób.

Paul Morgan ze straży pożarnej powiedział, że „eksplozja spowodowała ogromne zniszczenia w samym sklepie oraz w strukturze budynku”. Policja zagrodziła teren wokół zawalonego domu, a przechodniów poproszono o unikanie okolicy. Metropolitan Police poinformowała, że zdarzenie nie jest traktowane jako podejrzane i najprawdopodobniej był to wybuch gazu.

 

 

Relacje świadków

Mieszkańcy, którzy wyszli cało z budynku, mówią, że czuli, jak cała jego konstrukcja zatrzęsła się przed zawaleniem. Jeden z sąsiadów, 78-letni Mohammad Rafiq powiedział:

– Usłyszałem eksplozję rano – to mnie obudziło, było przerażające. Brzmiało jak niebezpieczny wybuch. Wystraszyłem się. Nie mogliśmy po tym spać.

Z kolei 38-letnia Nurmila Hamid powiedziała:

– Dom się zatrząsł. Wtedy zapytałam męża, co to było. Powiedział, że wybuch. Poszedł zobaczyć, co się stało, zanim zabrał dzieci do szkoły – wtedy powiedział, że to stało się w sklepie z telefonami.