Praca w UK. Jak rozpoznać wyzysk, gdzie zgłosić problem?

Pracownicy z Unii Europejskiej wyjeżdżający do Wielkiej Brytanii z przekonaniem, że „najwyżej będzie ciężko, ale uczciwie”, niejednokrotnie przeżywali solidne rozczarowanie. Po brexicie sytuacja imigrantów zarobkowych zmieniła się. Praca w UK wśród pracowników z zagranicy stała się podatna na wyzysk i zastraszanie. To współczesne niewolnictwo.

Mordercza praca w UK nie dotyczy wyłącznie gangów czy szemranych biznesów z zaplecza internetu. Wyzysk bardzo często pojawia się tam, gdzie wszystko wygląda niby legalnie: w domach opieki, gospodarstwach rolnych, gastronomii czy budownictwie. Na papierze – umowa i praca. W rzeczywistości – długi i strach.

Milcz albo wracaj do domu

Po wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej rynek pracy zaczął przypominać restaurację po nagłym odejściu połowy kucharzy. Brakowało rąk do pracy niemal wszędzie. Rząd zaczął więc tworzyć szybkie rozwiązania wizowe dla branż cierpiących na ogromne niedobory pracowników: rolnictwa, opieki nad seniorami, przetwórstwa, logistyki i gastronomii.

- Advertisement -

Dr Inga Thiemann z University of Leicester zwraca uwagę, że wiele osób tkwi w toksycznych warunkach pracy wyłącznie z obawy przed utratą sponsora wizowego. Wiele z wiz powiązano bowiem bezpośrednio z konkretnym pracodawcą. A to oznacza prosty mechanizm nacisku: albo siedzisz cicho, albo tracisz pracę i wracasz do siebie.

Pracownik bojący się utraty prawa pobytu i deportacji rzadziej zgłasza nadużycia, nawet gdy sytuacja dawno przekroczyła granice normalności. Według raportu przygotowanego przez Kongres Związków Zawodowych 4 na 5 pracowników doświadcza przemocy w pracy, a połowa boi się tę przemoc zgłaszać.

Wyzysk w pracy nie wygląda jak z filmu

Współczesny wyzysk rzadko przypomina człowieka przykutego łańcuchem do kaloryfera. Wygląda na bardziej „ucywilizowany”, ale jest równie groźny. Zwykle zaczyna się niewinnie. Potrącenie z wypłaty „za zakwaterowanie”. Potem opłata za transport. Później nagle okazuje się, że trzeba zapłacić za szkolenie, ubrania robocze albo obsługę dokumentów. W międzyczasie godziny pracy wydłużają się jak kolejka do lekarza.

Najbardziej narażonymi na wyzysk branżami są: rolnictwo, budownictwo, domy opieki, gastronomia, firmy sprzątające, przetwórstwo żywności, salony manicure oraz ręczne myjnie samochodowe. Dla Brytyjczyków mycie auta za kilka funtów jest wygodne. Skuszeni niską ceną nie myślą o tym, że człowiek myjący samochód pracuje po 14 godzin dziennie i mieszka w fatalnych warunkach z karaluchami.

W 2025 roku zgłoszono ponad 23 tys. potencjalnych ofiar współczesnego niewolnictwa i jest to najwyższy wynik w historii pomiarów. Za wzrost odpowiadają przede wszystkim koszty życia, zadłużenie pracowników, kryzysy migracyjne. Naciągacze wykorzystują media społecznościowe i publikują w internecie fałszywe oferty. Handlarz ludźmi nie musi stać w ciemnej uliczce. Wystarczy konto na Facebooku, zdjęcie magazynu z Google’a i oferta „świetnej pracy od zaraz”. Brytyjska komisarz ds. przeciwdziałania niewolnictwu Eleanor Lyons alarmuje, że problem dotyczy także dzieci i nastolatków.

Gdzie szukać pomocy w Wielkiej Brytanii?

Nie należy działać impulsywnie; lepiej skrupulatnie zabezpieczać dowody. Zachowywać umowy, robić zdjęcia grafików i wiadomości, zapisywać godziny pracy. Nigdy nie powinno się oddawać nikomu paszportu ani podpisywać dokumentów, których treści się nie rozumie.

praca w UK
Handlarz ludźmi nie musi stać w ciemnej uliczce, wystarczy konto na Facebooku / fot. Shutterstock.com

W przypadku wyzysku można zgłaszać się do:

Takie są twoje prawa na emigracji – prawo pracy w UK.

Wyzysk nigdy nie jest „normalną częścią emigracji”. Jeśli ktoś zabiera pracownikowi pieniądze, grozi utratą wizy i regularnie zmusza do pracy ponad siły, łamie prawo.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Ile trzeba mieć na emeryturze, by żyć wygodnie w UK?

Aby komfortowo żyć na emeryturze, trzeba zarabiać jak elita. Inaczej będziesz ledwo wiązać koniec z końcem.

Brytyjczycy rozczarowani Brexitem. Czy będzie ponowne referendum?

Choć poparcie dla ponownego głosowania wzrosło, organizacja referendum w najbliższym czasie nie jest przesądzona. Powrót do UE nie byłby taki prosty.

Polak groził radnej w Wielkiej Brytanii. Wyrok zapadnie w lipcu

Radna Susan Fricker po otrzymaniu dwóch wiadomości na Facebooku zaczęła obawiać się o swoją pracę i o własne bezpieczeństwo.

Royal Mail dostarczyła paczkę po 19 latach. Brytyjczyk nie wierzył własnym oczom

Historia Paula Edwardsa z Chester pokazała, że granice cierpliwości oczekiwania na paczkę można przesunąć niewiarygodnie daleko.

Miliony w UK przepłacają za rachunki. Jak działają taryfy socjalne?

Najnowsze dane wskazują, że łączne zadłużenie w opłatach rachunków 7 miliardów funtów. I wciąż rośnie. Jednocześnie niewiele osób wie, że istnieją taryfy socjalne!

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie