Alec Baldwin zastrzelił przez przypadek na planie westernu 42-letnią operatorkę i ranił reżysera filmu [wideo]

0
3981

Na planie westernu „Rust” doszło do tragicznego wypadku, w którym aktor Alec Baldwin śmiertelnie postrzelił z pistoletu-rekwizytu operatorkę Halynę Hutchins i ciężko ranił reżysera Joela Souza.

W czasie kręcenia westernu „Rust”, w którym Alec Baldwin gra główną rolę wyjętego spod prawa Rusta, doszło do tragicznego wypadku, w którym – z niewiadomych przyczyn – wystrzelił pistolet-rekwizyt. Śmierć poniosła 42-letnia operatorka, a reżyser w ciężkim stanie znajduje się w szpitalu.

Alec Baldwin zastrzelił operatorkę na planie filmowym

Alec Baldwin złożył już zeznania na policji, a dziennikarze, którzy widzieli go wychodzącego z komisariatu, poinformowali, że płakał i wyglądał na wstrząśniętego całą sytuacją. W związku z tragicznym wypadkiem nikt nie usłyszał jeszcze zarzutów i nie został zatrzymany.

W sprawie prowadzone jest śledztwo, a okoliczności wypadku jeszcze nie wyjaśniono. Nie podano także, dlaczego pistolet-rekwizyt wystrzelił na planie i kto włożył prawdziwy nabój do lufy pistoletu.

Reżyser w ciężkim stanie

Postrzelona przez Baldwina 42-letnia Halyna Hutchins zmarła po przewiezieniu jej do szpitala w Albuquereque, natomiast 48-letni reżyser, Joel Souz znajduje się w stanie krytycznym – jak podało biuro szeryfa hrabstwa Santa Fe.

Ekipa filmowa poinformowała o wstrzymaniu zdjęć na czas nieokreślony. W oficjalnym oświadczeniu podano, że cała ekipa jest wstrząśnięta tym, co się stało i blisko współpracuje z policją nad wyjaśnieniem okoliczności tragedii.

 

42-letnia operatorka, Halyna Hutchins

Jak podały media – 42-letnia operatorka, Halyna Hutchins, pochodziła z Ukrainy i studiowała dziennikarstwo w Kijowie. Szkołę filmową ukończyła w Los Angeles, a w roku 2019 magazyn „Cinematographer” nazwał ją „wschodzącą gwiazdą kina”.