Członek katarskiej rodziny królewskiej spowodował śmiertelny wypadek na drodze – jaki wyrok wydał sąd Old Bailey?

Fot: Flickr – Falcon® Photography

Członek katarskiej rodziny królewskiej przyznał się do zabicia pieszego w pobliżu Pałacu Buckingham. 42-letni Hassan Nasser Al-Thani jadąc swoim wartym 250 tysięcy funtów Rolls Royce`m przejechał 66-letniego mężczyznę. 

- Advertisement -

Do tego tragicznego zdarzenia doszło 22 sierpnia 2019, na skrzyżowaniu Duke of Wellington Place, w Hyde Park Corner. Jak czytamy w relacji przytaczanej przez stołeczny portal "The Evening Standard" 66-letni mężczyzny przechodził przez ulicę, na przejściu dla pieszych. Wszystko wskazuje na to, że pieszy po prostu nie zdążył opuścić drogi, gdy członek katarskiej rodziny królewskiej przyspieszył, ponieważ zobaczył, że ma już zielone światło. Przed obliczem słynnego londyńskiego sądu Old Bailey ustalono, że Hassan Nasser Al-Thani nie zachował odpowiedniej uwagi i nie zwrócił (nie chciał zwrócić?) uwagi na pieszego. Co więcej, jechał o wiele za szybko, prawie dwukrotnie przekraczając dozwoloną prędkość – obowiązujące ograniczenie prędkości wynosi 30 mil na godzinę, a Al-Thani pędził z prędkością między 52 a 54 mph, jak ustali eksperci.

Tragiczna śmierć pieszego spowodowana nieuwagą i nadmierną prędkością

Dodajmy, że arystokrata z Kataru siedział za kierownicą auta marki Rolls Royce Wraith. Ten ekskluzywny samochód wart jest 250 tysięcy funtów. Pod jego maską znajduje się 6,6-litrowy silnik V12. Do 60 mil na godzinę przyspiesza w zaledwie 4,4 sekundy.

Początkowo Al-Thani nie przyznał się do stawianych mu zarzutów. Tłumaczył się policji, że "nie widział" ofiary wypadku i zasugerował pieszy po prostu "wbiegł na jezdnię przed nadjeżdżający samochód – nagle i bez ostrzeżenia". Jak później wykazano w sądzie, nie była to prawda. Ostatecznie, oskarżony przyznał się do spowodowania śmierci w wyniku nieostrożnej jazdy. Dodajmy, że sprawca zatrzymał się na miejscu wypadku i zadzwonił pod numer 999, aby wezwać pomoc.

Jaki wyrok w tej sprawie został wydany przez Old Bailey?

Jaki wyrok został wydany w sprawie członka katarskiej rodziny królewskiej? Sąd Old Bailey nie zdecydował się na wsadzenia za kratki Hassana Nassera Al-Thaniego. Ostatecznie skazano go na osiem miesięcy pozbawienia wolności, ale w zawieszeniu na dwa lata. W dodatku nałożono na niego grzywnę w wysokości 25 tysięcy funtów oraz kazano pokryć koszty postępowania sądowego (3200 funtów). Odebrano mu także prawo jazdy na okres trzech lat.

Al-Thani mieszka w luksusowym apartamencie w Prince of Wales Terrace w Kensington, w zachodnim Londynie. Jest nie tylko członkiem rodu sprawującego władzę w jednym z najbogatszych krajów na świecie, ale pełni również funkcję ministerialną. Prowadzi również firmę zajmującą się konserwacją dróg, której funkcjonowanie w dużym stopniu opiera się na kontraktach z rządem.

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Kojarzysz pojęcie overtourismu? Poznaj zasady odpowiedzialnego podróżowania

Odpowiedzialne podróżowanie to także troska o możliwe efekty postów w social mediach. Czym jest overtourism i jak możesz mu zapobiegać.

Czy będą zmiany w prawie jazdy? Co planuje rząd?

Choć temat wywołuje duże zainteresowanie, nie zapadły jeszcze ostateczne decyzje. Nie wiadomo również, kiedy ewentualne zmiany w prawie jazdy mogłyby wejść w życie.

Strajki autobusów w Londynie uderzą w dojazdy do pracy. Oto wszystkie daty

Strajki autobusów w Londynie. Pasażerowie muszą przygotować się na zmiany w dniach protestów. Dowiedz się kiedy kierowcy odmawiają pracy i z jakich powodów!

Polacy w UK mogą stracić mieszkania socjalne. Konserwatyści chcą ograniczeń dla imigrantów

Partia Konserwatywna chce pozbawić imigrantów prawa do mieszkań socjalnych w Wielkiej Brytanii.

Co zmienią nowe konta emerytalne?

Reforma zmieni sposób myślenia o zabezpieczeniu finansowym na przyszłość. Zamiast polegać wyłącznie na świadczeniu państwowym, coraz większe znaczenie będzie miało samodzielne budowanie kapitału.

Przeczytaj także