Niepokojąco kiepski wygląd aktora od jakiegoś czasu nas niepokoi, nie dodaje mu uroku nawet to, że pozuje do zdjęć nie z przepiękną i młodą żoną, ale z podeszłymi gwiazdami rocka. Johnny Depp na gali Grammy 2016 pojawił się w towarzystwie Alice’a Coopera i Joe’go Perry. Obydwaj są sporo starsi od aktora, ale, jak złośliwie komentują media, różnicy wieku nie było widać.

Jeżeli nie wiecie, to Johnny jest nie tylko utalentowanym aktorem, ale także współzałożycielem zespołu Hollywood Vampires. Trio tych starszych panów dało całkiem niezłe show podczas gali rozdania nagród Grammy 2016 w słonecznym Los Angeles. Szkoda tylko, że 52-letni Deep tak niekorzystnie wyglądał na tle 68-letniego Coopera i 65-letniego Perry.
https://youtu.be/54Qk-nIVytU
Niestety nawet nieobecność zjawiskowo pięknej, żony aktora, Amber Heard nie sprawiła, że Johnny wyglądałby choć odrobinę korzystniej. Przykro to mówić mając w historii jego wszystkie wspaniałe filmowe role, ale aktor wygląda ni mniej ni więcej, jak menel spod osiedlowego sklepiku.

