Ruszają największe od 50 lat poszukiwania potwora z Loch Ness

W ten weekend trwają najbardziej skrupulatne i zakrojone na dużą skalę poszukiwania potwora (lub potworów!) zamieszkujących szkockie jezioro Loch Ness. Jak będą wyglądały? Czego można się po nich spodziewać?

To będzie największe polowanie na Nessie od 50 lat. Wezmą w nim udział wolontariusze z całego świata, zorganizowani przez Loch Ness Centre. W sobotę i w niedzielę 26 i 27 sierpnia 2023 roku będą miały miejsce prawdopodobnie największe obserwacje powierzchniowe w historii. Dziesiątki osób, zarówno online, jak i osobiście będą szukali przerw w wodzie i wszelkich niewytłumaczalnych ruchów pod jej powierzchnią.

- Advertisement -

We współpracy z ochotniczym zespołem badawczym Loch Ness Exploration to „bezkrwawe” polowanie obejmie także sprzęt geodezyjny, który nigdy wcześniej nie był używany na Loch Ness. Użyte zostaną drony do tworzenia termicznych obrazów wody z powietrza za pomocą kamer na podczerwień, a także hydrofon do wykrywania sygnałów akustycznych pod powierzchnią.

Czy wreszcie uda się znaleźć Nessie?

Niedawno odnowione Loch Ness Centre znajduje się w starym hotelu Drumnadrochit, w którym pracował Aldie Mackay, a więc pierwsza osoba, która miała zobaczyć „wodną bestię” w Loch Ness. Przez lata naukowcy i amatorzy próbowali znaleźć dowody na to, że w jeziorze o głębokości 230 metrów żyje stwór zwany Nessie, ale do tej pory bez skutku.

– Naszym celem zawsze było rejestrowanie, badanie i analizowanie wszelkiego rodzaju naturalnych zachowań i zjawisk, które mogą być trudniejsze do wyjaśnienia – komentuje Alan McKenna z Loch Ness Exploration, cytowany przez „Guardiana”.

– Mamy nadzieję, że swoją pracą zainspirujemy także nowe pokolenie entuzjastów tajemnicy Loch Ness. Dołączając do tego wielkoformatowego badania, będziesz miał realną szansę osobistego przyczynienia się do rozwiązania tej fascynującej tajemnicy, która urzekła tak wielu ludzi z całego świata – dodaje.

Historia potwora z Loch Ness

Dodajmy, że zagadka potwora z Loch Ness oficjalnie liczy już 90 lat. W kwietniu 1933 roku zanotowano pierwszą współczesną obserwację tego niewyjaśnionego zjawiska. Kierowniczka hotelu Aldie Mackay powiedziała, że widziała stworzenie podobne do wieloryba, a wzmianka o tym pojawiła się na łamach gazety „Inverness Courier”. Ówczesny redaktor Evan Barron zasugerował, że ową bestię można opisać jako „potwora” i tak narodziła się tajemnica Nessie.

Jednak sama legenda potwora z Loch Ness sięga znacznie wcześniej, a konkretnie średniowiecza, kiedy podobno irlandzki mnich spotkał stworzenie w Ness, rzece wypływającej z największego słodkowodnego zbiornika Wielkiej Brytanii. W 2019 roku naukowcy poinformowali, że stworzenia stojące za powtarzającymi się obserwacjami mogą być gigantycznymi węgorzami.

Zajrzyj także na naszą główną stronę: PolishExpress.co.uk – będzie nam miło!
Artykuły polecane przez PolishExpress.co.uk:

O co najczęściej kłócimy się z sąsiadami w Wielkiej Brytanii?
Szef szpitala, który „uciszył obawy dotyczące Lucy Letby”, odszedł z NHS z 1,5 milionami funtów
„Miało być tak pięknie, a nie jest….” – Polacy szczerze o powrocie z UK do Polski

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

150 funtów rocznie mniej za rachunki – kogo obejmą obniżki?

150 funtów rocznie mniej za rachunki – taką ulgę...

HMRC wysyła listy z żądaniem zapłaty dodatkowego podatku

Mieszkańcy Wysp otrzymują listy z HMRC, w których urząd skarbowy żąda od nich zapłaty dodatkowego podatku w ramach Personal Savings Allowance.

Drastyczny wzrost naturalizacji w Berlinie

W Berlinie nastąpił czterokrotny wzrost naturalizacji w ciągu dwóch lat - poinformował dyrektor Krajowego Urzędu ds. Imigracji.

Wzrost kradzieży samochodów. Te marki giną najczęściej

Kradzieże samochodów w Holandii są coraz częstsze. Ujawniły to coroczne dane dotyczące przestępczości samochodowej.

Absurd w UK. Kichnął przez okno i dostał mandat na 225 funtów!

Glut kontra mandat – absurdalna historia z realną karą. Ta sprawa otwiera też dyskusję o tym, jak „elastyczne” bywają przepisy dotyczące czystości i higieny w przestrzeni publicznej

Przeczytaj także