Samolot Ryanaira musiał lądować awaryjnie na lotnisku Stansted, z którego wcześniej wystartował

0
10117

W czwartek wieczorem samolot Ryanaira, który wystartował z Londynu i miał lecieć do Dublina, ze względu na pojawienie się awaryjnego sygnału musiał zawrócić i lądować na lotnisku Stansted. W ubiegłym tygodniu podobną sytuację miał pilot linii British Airways lecący z Edynburga do Londynu.

Gdy samolot Ryanaira znajdował się niedaleko Manchesteru, pilot otrzymał sygnał awaryjny, przez który musiał lądować awaryjnie na lotnisku Stansted, z którego wcześniej wystartował. W ubiegłym tygodniu awaryjną sytuację miał także pilot linii British Airways.

 

Pilot Ryanaira lądował awaryjnie na Stansted

Zgodnie z najnowszymi informacjami dotyczącymi lotu Ryanaira z Londynu do Dublina – maszyna miała „uszkodzonego autopilota”. Na Twitterze monitorującego loty Airport Webcams pojawiła się informacja: „Ryanair #FR212 London/Stansted do Dublina (Boeing 737-800 El-EVO) zgłosił sygnał awaryjny, 7070 General Emergency i właśnie wrócił do STN z powodu wadliwego autopilota”.

Lądowanie awaryjne British Airways

Z kolei w piątek, 6 sierpnia samolot linii British Airways lecący z Edynburga na lotnisko Heathrow w Londynie także zgłosił sygnał awaryjny i podał kod alertowy 7700. W oficjalnym oświadczeniu BA podało, że powodem pojawienia się sygnału był „niewielki problem techniczny”.

Samolot miał wylądować na Heathrow o godzinie 11:33, jednak ze względu na „problem techniczny” pilot poprosił o awaryjne przyspieszone lądowanie o 10:17. Poinformowano, że maszynę udało się bezpiecznie osadzić na ziemi bez jakichkolwiek dodatkowych trudności.