Na wyrok dożywocia zostali skazani najmłodsi zabójcy w Wielkiej Brytanii. Dwóch 13-latków, których danych personalnych ze względu na obowiązujące w UK prawo nie można ujawnić, spędzi za kratkami przynajmniej osiem lat i sześć miesięcy, a być może i całe życie.
Przed brytyjskim sądem tłumaczył się, że nie znał lokalnych przepisów, a w Polsce jest „całkiem normalne” wypicie jednego czy dwóch piw przed tym, jak siądzie się za kierownicą i pójdzie do pracy.
Zostali oni wypuszczeni przed terminem wyjścia na wolność, nie spędzając za kratkami kary, jaka została im wcześniej wymierzona. W taki sposób rząd w UK walczy z "przeludnieniem" więzień na Wyspach...
Brytyjskie media piszą o "koszmarnym potrójnym morderstwie-samobójstwie". Co wiemy jeszcze o tragedii polskiej rodziny w Staines-Upon-Thames (hrabstwo Surrey)?