Po zakończeniu wakacji wielu Polaków, którzy dorabiali nad Bałtykiem czy w górskich kurortach, zaczyna rozglądać się za kolejnym źródłem dochodu. Część z nich kieruje wzrok ku Holandii, bo tam lada moment ruszają zbiory papryki.
Z najnowszych danych wynika, że miliony miejsc pracy w Europie pozostają nieobsadzone. W jakich zatem krajach europejskich najbardziej poszukują pracowników?
NS i związki zawodowe osiągnęły porozumienie dotyczące podwyżek wynagrodzeń. Pracownicy dostaną 4-procentową podwyżkę z wyrównaniem od 1 marca tego roku, a od marca przyszłego roku kolejną w wysokości 3,5 procenta. Natomiast osoby zajmujące wyższe stanowiska otrzymają w przyszłym roku podwyżkę o 3 procent.
Holenderski urząd statystyczny, CBS poinformował o wzroście krajowej gospodarki w drugim kwartale tego roku. Podobnie rynek pracy w Holandii powoli nabiera rozpędu.
W Holandii pracownicy z zagranicy zmagają się z bardzo trudnymi warunkami w pracy. Przestarzały sprzęt i wyśrubowane normy nie do zrealizowania dla ludzi powodują liczne problemy.
W czerwcu zarobki w Holandii wzrosły średnio o 3,9 proc. Jest to wzrost w porównaniu z pierwszą połową roku o 4,1 proc. Oznacza to, że utrzymują się one na poziomie wyższym niż inflacja.
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Wielkiej Brytanii nie ma dokładnych danych na temat tego, ilu zagranicznych pracowników opuściło kraj po wygaśnięciu wiz pracowniczych. Takie wnioski przedstawił Komitet ds. Rachunkowości Publicznej, który nadzoruje wydatki publiczne.
Według nowych danych statystycznych CBS – w ubiegłym roku spadła liczba wykwalifikowanych pracowników przeprowadzających się do Holandii w celu zamieszkania i pracy.
Około 331 tysięcy imigrantów w Holandii chce i może podjąć pracę, ale wciąż pozostaje bez zatrudnienia — wynika z raportu opublikowanego w czwartek przez Adviesraad Migratie.