Ograniczenia dla pasażerów na europejskich lotniskach od września

Od 1 września weszły ponowne ograniczenia dla pasażerów na lotniskach w Unii Europejskiej. Mowa tutaj o przywróceniu limitu płynów przewożonych w bagażach podręcznych.

Komisja Europejska twierdzi, że przywrócenie limitów 100 mililitrów płynów w bagażu podręcznym wynika z problemów technicznych ze skanerami. Nie jest to natomiast spowodowane zwiększonym zagrożeniem.

- Advertisement -

Ograniczenia dla pasażerów

Od 1 września przywrócone zostały ograniczenia dla pasażerów na europejskich lotniskach, czyli limity dotyczące płynów przewożonych w bagażu podręcznym. Decyzja Komisji Europejskiej wypływa z technicznej wadliwości skanerów do kontroli bezpieczeństwa używanych na lotniskach.

Jak tłumaczył jeszcze w ubiegłym tygodniu rzecznik Komisji Europejskiej, Tim McPhie – powrót do limitu płynów wynika „tylko i wyłącznie z problemów technicznych związanych z zainstalowanymi na niektórych lotniskach skanerami do prześwietlania bagaży pasażerów. Decyzja ta nie wynika z żadnego potencjalnego zagrożenia”.

Wadliwe skanery

Niestety zmiany te będą kosztowne, gdyż do tej pory wiele lotnisk (zwłaszcza w Wielkiej Brytanii) zainwestowało w zainstalowanie skanerów. Porty lotnicze w całej Europie skarżą się, że dużo wydały na nowoczesną technologię.

Obecnie szacuje się, że na lotniskach w 13 krajach UE zainstalowano około 350 skanerów. Okazało się jednak, że niezbyt dokładnie prześwietlają one niektóre pojemniki z płynami w bagażu. Dlatego też zdecydowano się na ponowne przywrócenie limitów płynów.

Sytuacja na brytyjskich lotniskach

Najszybciej z wprowadzonych skanerów zaczęły korzystać brytyjskie lotniska. Jednak nie wszystkie. O ile mniejsze lotniska, takie jak Newcastle, Leeds-Bradford, Aberdeen, London City, Teesside czy Southend dość szybko się zmodernizowały, to większe porty lotnicze napotkały na problemy.

London Heathrow, Gatwick, Stansted i Manchester narzekały na kłopoty z wprowadzeniem skanerów ze względu na problem z dostawą sprzętu czy przebudowę terminali.

Z powodu wadliwości skanerów brytyjskie Ministerstwo Transportu podjęło jednak decyzję o przywróceniu limitów. Rozpoczęło także współpracę nad „rozwiązaniem problemu dotyczącego sprzętu z jego producentami, lotniskami i międzynarodowymi partnerami, aby zniesiono restrykcje tak szybko, jak to możliwe”.

Przewożenie płynów i elektroniki w bagażu podręcznym

Co istotne – po przywróceniu limitów płynów na lotniskach, gdzie są nowoczesne skanery, pasażerowie nie muszą wyjmować z bagażu elektroniki i opakowania z kosmetykami. Ważne tylko, aby poszczególne opakowania nie miały pojemności większej niż 100 mililitrów, a wszystkie opakowania łącznie pojemności większej niż jeden litr.

W przypadku, gdy posiadamy więcej płynów, musimy je przewieźć w bagażu rejestrowanym.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Część mieszkańców Londynu nie ma dostępu do podstawowych produktów higienicznych

Wiele osób w Wielkiej Brytanii żyje na granicy stabilności finansowej, przez co m.in. w Londynie rozwija się ubóstwo higieniczne. Ludziom brakuje mydła i szczoteczek do zębów.

Niemcy zmieniają zasady segregacji śmieci. Nowe pojemniki, chipy i zmiany od 2026 roku

Według Eurostatu Niemcy już są liderem recyklingu w Unii Europejskiej, ale nie zamierzają się zatrzymać. Reformują system, aby mieć większą kontrolę nad tym, co i gdzie trafia.

Council tax znowu rośnie, ale nie każdy musi płacić więcej. Sprawdź, jak obniżyć rachunek w 2026 roku

Council tax pozostaje jednym z najbardziej krytykowanych podatków w Wielkiej Brytanii. Opiera się na danych sprzed trzech dekad. I nie nadąża za zmianami na rynku nieruchomości ani w sytuacji finansowej mieszkańców. Są jednak sposoby by go obniżyć.

Wysoka kara od HMRC! Termin rozliczanie mija 31 stycznia 2026

Brytyjskie gospodarstwa domowe stają w obliczu poważnych konsekwencji, jeśli...

Setki tysięcy pacjentów czekają w kolejce do szpitala – niepokojące dane

Setki tysięcy osób w Irlandii czekają w kolejce do szpitala. Często miesiącami, a w wielu przypadkach latami. Najnowsze dane pokazują skalę problemu, który dawno przestał być chwilowym kryzysem, a stał się trwałym elementem codzienności pacjentów.

Przeczytaj także