Wprowadzono istotne zmiany w działaniu NHS Covid-19 – czy to koniec „pingdemii”?

Czy to koniec "pingdemii" w Anglii i Walii? Aplikacja NHS Covid-19 została zaktualizowana w taki sposób, aby rzadziej "pingać" i wykazywać mniejszą ilość kontaktów. 

Zasadnicza zmiana, która została wprowadzona w dniu wczorajszym, w poniedziałek 2 sierpnia 2021 roku, polega na tym, że aplikacja NHS Covid-19 będzie analizować kontakty na przestrzeni nie pięciu, ale tylko dwóch ostatnich dni. Jeśli w tym czasie doszło do jakiegoś kontaktu z osobą zakażaną to aplikacja "wyda" skierowanie na kwarantannę. Brytyjski minister zdrowia Sajid Javid zapewnia, że wprowadzone zmiany z jednej strony nadal będą chronić zdrowie publiczne, ale z drugiej realnie wpłyną na ilość nadmiarowych skierowań na kwarantannę.

- Advertisement -

Dodajmy, rząd apeluje do wszystkich do dalszego korzystania z aplikacji.

Zmiany w aplikacji NHS Covid-19

Jak zauważa "Guardian" ostatnia aktualizacja aplikacji stoi w sprzeczności z deklarowaną przez brytyjski rząd polityką. Jeszcze kilka dni temu podkreślano, że nie ma planów zmiany sposobu działania aplikacji ani dostosowania jej w taki sposób, aby zmniejszyć skalę "pingdemii".

Zaznaczamy, że w Wielkiej Brytanii odnotowano kolejne 21 952 nowe przypadki zakażenia koronawirusem w ciągu ostatnich 24 godzin, w porównaniu do 24 950 przypadkami, które miały miejsce w ostatni poniedziałek. Warto zaznaczyć, że mamy do czynienia z czwartym kolejnym dniem z wyraźnym spadkiem liczby powierdzonych infekcji. Dodatkowo, najnowszy bilans jest najniższy od końcówki czerwca. Liczba zgonów sięgnęła 24.

Czy przyczynią się do ograniczenia "pingdemii"?

Z kolei aplikacja NHS Covid-10 wysłała prawie 700 000 w tygodniu do 21 lipca, co stanowi absolutny rekord. Z powodu skierowania tak wielu osób na kwarantannę po kontakcie z osobą zakażoną w wielu branżach w Anglii i Walii pojawiły się problemy z pracownikami. Ich efektem są między innymi puste półki o sklepach, o których piszemy na naszych łamach: "W brytyjskich sklepach może zacząć brakować… mleka. "Stoimy w obliczu poważnego kryzysu"

 

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Od marzeń do dyplomu – jak skutecznie zacząć studia w Wielkiej Brytanii

Studiowanie w UK to dostępna opcja - nawet bez matury czy przy pracy na etat. Sprawdź, jak Agnieszka z LLC pomaga Polakom zrobić ten krok.

1000 funtów kary za smycz dłuższą niż 2 metry. Weszły sezonowe przepisy wyprowadzania psów

Nowe regulacje dotyczą przede wszystkim terenów przyrodniczych, gdzie wiosną i latem gniazdują ptaki oraz wychowywane są młode dzikich zwierząt. Obowiązują od 1 marca do 31 lipca. 

Książka, która uczy alfabetu przez zabawę – idealna dla polskich rodzin w UK

Książka, która uczy dzieci alfabetu przez zabawę. Idealna dla polskich rodzin w UK i dzieci dwujęzycznych w wieku 4–8 lat.

5 tys. funtów kary za ser w walizce. Czego nie wolno przewozić?

Kawałek dojrzewającego sera, swojska kiełbasa albo kanapka „na drogę” mogą słono kosztować. Nawet do 5 tys. funtów.

Efekt Mandeli – dlaczego pamiętamy rzeczy, które się nie wydarzyły

Setki tysięcy ludzi pamięta rzeczy, które… nigdy nie miały miejsca. To właśnie efekt Mandeli — zjawisko, które pokazuje, jak bardzo można ufać własnej pamięci.

Przeczytaj także