W ciągu pięciu lat rachunki wzrosną średnio o 157 GBP, a rocznie - o 31 GBP. W 2030 roku średnio mają znaleźć się na poziomie 597 GBP. Generalnie, wzrost sięgnie 36% i będzie miał miejsce od kwietnia 2025.
Inflacja w Wielkiej Brytanii rośnie drugi miesiąc z rzędu. Indeks CPI, będący na Wyspach miarą tempa wzrostu cen w gospodarce, wyniósł 2,6 proc. w listopadzie 2024, w skali rocznej.
W październiku 2024 brytyjska gospodarka skurczyła się o 0,1%, wbrew oczekiwaniom ekonomistów londyńskiego City, jak wynika z danych przedstawionych przez ONS.
Pieniądze będą pochodzić z budżetu państwa, a naukowcy za ich pomocą mają przeprowadzić pewien eksperyment i ustalić, jaki rodzaj pomocy sprawdza się najlepiej.
W raporcie przygotowanym przez Resolution Foundation czytamy, iż cła Trumpa będą miały porównywalny wpływ na brytyjski eksport do USA, jak bariery celne, które powstały po wyjściu UK ze struktur UE.
Sankcje nakładane przez Home Office będą znacznie boleśniejsze dla tych pracodawców, którzy dopuszczają się wyzysku i nadużyć wobec importowanej do UK siły roboczej.
Szef brytyjskiego rządu zapowiedział, że zmniejszy liczbę imigrantów przybywających na Wyspy. Rozwiązaniem ma być reforma obowiązującego systemu punktowego.
Albo do pracy, albo stracicie benefity. Młodzi ludzie, którzy będą odmawiać podjęcia pracy, staną w obliczu obcięcia świadczeń socjalnych, jak deklaruje Liz Kendall, stojąca na czele ministerstwa pracy i emerytur w rządzie Partii Pracy
Najwięksi sprzedawcy detaliczni w UK ostrzegają, że ze względu na podwyżki stawek employers’ national insurance i innych działań rządu Partii Pracy zapisanych w ustawie budżetowej na rok 2025, zwolnienia w brytyjskim sektorze retail są „nieuniknione”.
Jak wynika z doniesień Sky News, brytyjski rząd analizuje możliwości uruchomienia programu, w ramach którego z budżetu państwa byłyby dotowane miejsca pracy