Minister ds. kolei Lord Hendy określił zmianę jako rozsądne rozwiązanie, które odpowiada na potrzeby pasażerów. Jak zaznaczył, niższe ceny przejazdów mogą mieć duże znaczenie dla młodych osób.
Choć temat wywołuje duże zainteresowanie, nie zapadły jeszcze ostateczne decyzje. Nie wiadomo również, kiedy ewentualne zmiany w prawie jazdy mogłyby wejść w życie.
Czy faktycznie z czasem mamy coraz większe oczekiwania wobec swoich partnerów?
Czy Polacy w Wielkiej Brytanii przenieśli szowinistyczne i mizoginistyczne myślenie na temat roli kobiet od swoich ojców, wujów, stryjów, rubasznych polityków i gadających głów w polskiej tv?
Jak to jest z tą relacją między płciami i dlaczego tak trudno o wzajemny szacunek?
Czy sytuacja na Wyspach jest według Was pod tym względem lepsza czy gorsza niż w Polsce?