Cisza, ciągłe kłótnie lub myśli o rozwodzie? Zobacz, jak wygląda terapia par po polsku w UK i dlaczego wielu Polaków decyduje się na nią właśnie teraz.
Czy faktycznie z czasem mamy coraz większe oczekiwania wobec swoich partnerów?
Czy Polacy w Wielkiej Brytanii przenieśli szowinistyczne i mizoginistyczne myślenie na temat roli kobiet od swoich ojców, wujów, stryjów, rubasznych polityków i gadających głów w polskiej tv?
Jak to jest z tą relacją między płciami i dlaczego tak trudno o wzajemny szacunek?
Czy sytuacja na Wyspach jest według Was pod tym względem lepsza czy gorsza niż w Polsce?