Kobiety kochają diamenty. Ich piękno i moc zachwyca od wieków

 

Tak… w diamentach jest coś magicznego! Dostrzegali to już mieszkańcy starożytnego Egiptu, przypisując diamentom nadprzyrodzoną moc łączenia miłości z wiecznością. Za boskie łzy uważali je antyczni Grecy. Jeżeli płakał, to zapewne ze szczęścia, arcyksiążę Maksymilian I Habsburg, który w XV wieku jako pierwszy oświadczył się wybrance swego serca pierścieniem z diamentem (wyznaczając w ten sposób nowe trendy). A współcześnie… któż nie zna słynnej piosenki „Diamonds are a girl’s best friend” w wykonaniu Marlin Monroe, siódmego z kolei filmu o przygodach Agenta 007 zatytułowanego „Diamonds Are Forever” czy niedawnego przeboju Rihanny „Shine bright like a diamond”?

- Advertisement -

A kto jest największą kolekcjonerką diamentów na świecie? Nie, żadna gwiazda filmowa czy dziedziczka fortuny finansowego magnata. To królowa angielska Elżbieta II posiada w swych zbiorach najcenniejsze diamenty, wśród nich Cullinan (w stanie surowym wielkości dużego grapefruita) oraz owiany legendami Koh-i-noor (co pewien czas Indie domagają się jego zwrotu, uważając, że podarowanie go Brytyjczykom w XIX wieku było nieco „wymuszone”). Nieznane fatum zaciążyło z kolei nad diamentem o nazwie Hope, podobno wykradzionym z posągu boga Ramy – Sity. Kolejnych jego właścicieli spotykały same nieszczęścia: drastyczne śmierci (w tym zagryzienie przez psy, gilotynowanie, zasztyletowanie i samobójstwa), załamania nerwowe, bankructwa, rozwody… Dzisiaj spokojnie (?) spoczywa on w muzeum w Waszyngtonie.

Zasada 4C

Diamenty, niezależnie od ich historii, posiadają też 4 obiektywne cechy, wedle których wyceniana jest ich wartość. Cechy te określone są jubilerską zasadą 4C. Pierwsze C to karat (ang. carat), czyli jednostka, w której wyraża się masę diamentów (1 ct = 0,2 g). Ciekawostką jest, że nazwa ta wywodzi się od angielskiego określenia nasion chleba świętojańskiego (carob), które w średniowieczu służyły do odważania wagi kamieni szlachetnych. Drugie C oznacza kolor (ang. color). Pomijając diamenty kolorowe – niezwykle rzadkie i cenne, diamenty przybierają barwę od najczystszej bieli (symbol D) do coraz bardziej widocznych odcieni szampana (kolejne litery w dół alfabetu). Im diament jest bielszy, tym cenniejszy. Istotna dla wartości diamentu jest też jego czystość, czyli trzecie C (ang. clarity). Tutaj także przyjęto uniwersalną dla całego świata skalę, w której najczystsze kamienie (tzn. takie, w których nie można dostrzec naturalnych zanieczyszczeń i uszkodzeń pod lupą jubilerską) otrzymują ocenę IF lub LC. Ostatnim C jest zaś szlif (ang. cut), czyli kształt, który nadany został diamentowi podczas obróbki. Najbardziej znany szlif to ten brylantowy, ale warto wiedzieć, że oszlifowane diamenty przybierają też formy serca, gruszki, owalu, łzy i ponad 200 innych wzorów! W szlifie liczy się przede wszystkim jego proporcja – im lepsza, tym lśnienie diamentów pełniejsze, a on sam jest cenniejszy.

Inwestycja w wieczność

Wraz z upływem czasu  diamenty stają się cenniejsze. Przyczyna jest tu oczywista – diamentów w ziemi jest coraz mniej (a pojawiające się od czasu do czasu pomysły typu: sprowadzenie ich z innych planet pozostawmy wielbicielom filmów gatunku science-fiction). Fakty są takie, że już około 2020 r. diamentowe złoża zostaną wyeksploatowane (przynajmniej z tych większych kamieni) – tak twierdzi największa wydobywcza firma świata De Beers. – Tymczasem popyt rośnie w tempie o 2 do 5 proc. w skali roku. Diamenty nie są dobrem odnawialnym, nowe już nie powstają, nie ma większych szans na odkrycie nieznanych do tej pory ich złóż, a część kopalni w Afryce już dziś się zamyka – mówi Adela Brabcova, prezes spółki Diamonds International Corporation Polska.

– Tymczasem diamenty masowo skupuje rynek azjatycki, przede wszystkim chiński. Dość wspomnieć o setkach milionów tamtejszych kobiet, które życzą sobie diamentowej biżuterii. A przecież diamenty wykorzystywane są także w przemyśle, dzięki swym unikalnym właściwościom fizycznym są niezbędne w nowoczesnych technologiach elektronicznych i kosmicznych – dodaje Adela Brabcova. Co roku odnotowuje się zatem wzrost wartości diamentów średnio od 6 do 18 proc. (w zależności od ich parametrów). Pytanie, co będzie się działo po 2020 r.?

Pewne jest to, że diament może być zarówno lokatą uczuć, jak i środków finansowych. Bezpieczną, o ile nie ulegnie się pokusom „okazjonalnych” zakupów przez internet czy od przypadkowych sprzedawców. I chociaż mało kto jest rzeczywistym ekspertem w sprawie diamentów, to inwestorowi, obok podstawowej wiedzy na ich temat, wystarczy dołączony do diamentu certyfikat.

– To swoista metryka konkretnego diamentu, wiarygodna, jeżeli wydana przez któreś z uznanych światowych laboratoriów gemmologicznych, jak International Gemological Institute (IGI), Hoge Raad voor Diamant Antwerp (HRD) czy Gem Trade Laboratory (GIA). Dokument taki zawiera najważniejsze informacje na temat diamentu, jest zatem niepodważalnym dowodem autentyczności i wartości kamienia – tłumaczy Adela Brabcova z D.I.C. Polska.

I pomyśleć, że diament to przecież zwykły kawałek węgla… Dobrze, prawie zwykły, bo 4 miliardy lat temu i 200 kilometrów pod powierzchnią ziemi, na skutek ekstremalnie wysokiego ciśnienia, zmienił swoją strukturę krystalizacji, stając się obiektem westchnień milionów kobiet na całym świecie.

Jak dbać o diamentową biżuterię?

– wyroby biżuterii diamentowej należy trzymać w oddzielnych pudełkach, ponieważ diament potarty o diament może powodować wzajemne zarysowanie;

– diamentowej biżuterii nie powinno nosić się podczas wykonywania ciężkiej pracy. W jej trakcie może poluzować się koronka przytrzymująca diament, a kamień wylecieć i bezpowrotnie się zgubić;

– wskazane jest profilaktyczne badanie często noszonej biżuterii, raz na około pół roku. Jubiler jest w stanie sprawdzić osadzenie kamienia, a w razie potrzeby je poprawić;

– najprostszym sposobem czyszczenia biżuterii z diamentem jest namoczenie jej w ciepłej wodzie z dodatkiem płynu do mycia naczyń, a następnie delikatne jej oczyszczenie miękką szczoteczką do zębów;

– efekt połysku i świeżości diamentu zwiększyć można, używając do czyszczenia amoniaku. Biżuterię należy umieścić na pół godziny w roztworze 1 do 100: 25-procentowego amoniaku i wody z płynem do mycia naczyń;

– biżuterię diamentową można także czyścić poprzez zanurzenie jej na godzinę w szklance czystego spirytusu.

Adam Studziński

4a-e1385043223260

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Detoksykacja organizmu – dlaczego nasz organizm coraz częściej jej potrzebuje

Detoksykacja organizmu to nie chwilowa moda, lecz element profilaktyki zdrowotnej. Sprawdzamy, czym są toksyny i na czym polega detoksykacja według dr. Josefa Jonasa.

Absurdalnie wysoka kara za karmienie gołębi wzbudza opór

Znaki ostrzegawcze pojawiły się na Christchurch Avenue w Kilburn. „Karmienie ptaków to przestępstwo przeciwko ulicom” – głosi tablica, z groźbą kary godnej kryminału.

Czy w Wielkiej Brytanii wolno parkować na żółtych liniach?

Polacy jeżdżący po Wielkiej Brytanii, muszą zmierzyć się z...

Dzisiejsza awaria aplikacji bankowej spowodowała ujawnienie danych wrażliwych wielu osób!

Relacje użytkowników wskazują, że w aplikacjach pojawiały się bardzo wrażliwe informacje finansowe. Jedna z klientek aplikacji poinformowała, że przez około 20 minut widziała dane 6 różnych osób, w tym numery ubezpieczeń.

Książka, która uczy alfabetu przez zabawę – idealna dla polskich rodzin w UK

Książka, która uczy dzieci alfabetu przez zabawę. Idealna dla polskich rodzin w UK i dzieci dwujęzycznych w wieku 4–8 lat.

Przeczytaj także