Nieudany zamach terrorystyczny w Brukseli: Unieszkodliwiono terrorystę z pasem szahida!

Wczoraj żołnierze patrolujący jedną z głównych stacji kolejowych w belgijskiej stolicy "unieszkodliwili" zamachowca-samobójcę. Nikt nie ucierpiał, sytuacja znajduje się pod kontrolą policji, a jak zapewniają władze  – "sprawca ataku nie żyje".

Jedna z trzech największych stacji kolejowych w Belgii stała się celem ataku terrorystycznego. Zlokalizowany w okolicy Wielkiego Placu Brukselski Dworzec Centralny został wzięty na celownik przez zamachowca-samobójcę. Według różnych źródeł mężczyzna miał na sobie kamizelkę z materiałami wybuchowymi lub pas szahida. Policja nie potwierdziła jeszcze tych informacji.

- Advertisement -

Francuskie media: Zamachowiec z Paryża jest synem polskiej pielęgniarki?

Na razie niezbyt wiele wiadomo o przebiegu zdarzeń, ale jeśli wierzyć relacji "La Libre Belgique" terrorysta przy prawdopodobnie nieudanej próbie odpalenia materiałów wybuchowy został "unieszkodliwiony" przez dwójkę patrolujących teren żołnierzy. Doszło do niewielkiej eksplozji, ale nikomu nic się nie stało.

Choć świadkowie twierdzą, że sprawca krzyczał po arabsku "Allah Akbar – Bóg jest wielki" prokurator generalny Belgii Eric Van der Sypt odmówił komentarza na temat tego, czy zamachowiec był w istocie muzułmaninem. Nie ma jednak najmniejszych wątpliwości, że doszło do zamachu. Oprócz tego Van der Sypt dodaje, że bomba nie była przywiązana do jego ciała, ale ukryta w podręcznej walizce. Bagaż miał zawierać materiały wybuchowe i gwoździe.

Koalicja Partii Konserwatywnej z DUP wisi na włosku! Może doprowadzić do ponownego konfliktu w Irlandii Północnej…

Wkrótce po unieszkodliwieniu zamachowca wstrzymano ruch pociągów. Budynek został zamknięty i ewakuowany, a policja wytyczyła kordon bezpieczeństwa. Czasowo ewakuowano także pobliski Wielki Plac, który jest jedną z głównych atrakcji turystycznych Brukseli. Oprócz zabezpieczenia głównego celu ataku w centrum miasta pojawiły się znaczne siły policji i wojska. Około północy na stacji doszło do kolejnego wybuchu. Tym razem jednak była to eksplozja kontrolowana przeprowadzona przez saperów.

 

Udało się uniknąć powtórki z marca 2016. Nieco ponad rok temu doszło w stolicy Belgii to serii trzech skoordynowanych terrorystycznych zamachów bombowych przeprowadzonych rankiem 22 marca 2016. Dwa miały miejsce na lotnisku w Zaventem w Brukseli, a jeden przy stacji metra Maelbeek/Maalbeek. W atakach zginęły 32 osoby i trzech zamachowców samobójców, a ponad 316 osób zostało rannych. Trzecia bomba została znaleziona podczas przeszukania lotniska i zdetonowana przez saperów. Do zamachów przyznała się organizacja Państwo Islamskie.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Dodatkowe opłaty dla kierowców SUV-ów za jazdę po Londynie

Jeszcze w tym roku burmistrz Londynu i TfL mogą wprowadzić dodatkowe opłaty dla kierowców SUV-ów za jazdę po stolicy.

Strajki maszynistów sparaliżują Londyn. Tysiące pasażerów w pułapce

Metro w Londynie stanie przed poważnym wyzwaniem. Związek zawodowy RMT ogłosił 6 dni strajków.

Revolut otrzymał licencję bankową w UK. Co to oznacza dla klientów?

Po pięciu latach oczekiwania na zgodę organów regulacyjnych, Revolut...

Już w ten weekend zabije zielone serce Irlandii. Plan Festiwalu Św. Patryka w Dublinie

Już w ten weekend zabije zielone serce Irlandii. Ulice...

Od dziś sklepy czynne w niedzielę. Gdzie zrobisz zakupy?

Od 15 marca w wielu nadmorskich regionach Niemiec zaczęły...

Przeczytaj także