Dwoje osób podejrzanych o makabryczną zbrodnie stanęło przed sądem i zostały im postawione zarzuty dotyczące morderstwa i pomocy w morderstwie. Do czasu kolejnej rozprawy pozostaną w areszcie, nie apelowali o zwolnienie za kaucją.
Przypomnijmy, w środę 13 maja, późnym wieczorem, około godziny 23:30 na granicy Anglii i Walii policja zatrzymała parę niosącą walizkę z ludzkimi zwłokami w środku. Jak donoszą brytyjskie media patrol lokalnej policji miał zauważyć dwójkę ludzi, kobietę i mężczyznę, idących wzdłuż drogi z ciężką walizką. Nie wiadomo jeszcze dlaczego zwrócili oni uwagę stróżów prawa, ale okazało się, że znajdują się w niej pozostałości po ludzkich zwłokach…
Więcej na temat okoliczności tej zbrodni przeczytasz w naszym poprzednim artykule, traktującym o tej zbrodni. Kilknij w ten link i dowiedz się więcej!
- DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ: Makabryczne odkrycie policji: Dwoje Brytyjczyków niosło w walizce ludzkie zwłoki
W okolicy, w rejonie Forest of Dean (hrabstwo Gloucestershire) funkcjonariusze mieli także znaleźć pozostałe części ciała denata. 27-letnia Gareeca Conita Gordon z Birmingham i 38-letni Mahesh Sorathiya z Wolverhampton zostali natychmiast zatrzymani i przewiezieni do aresztu. Kobiecie postawiono zarzut morderstwa, a mężczyzna miał jej pomagać w tym czynie. Do przestępstwa miało dojść 12 maja lub wcześniej (według policji do morderstwa mogła dojść między 14 kwietnia, a 12 maja).
Władze nie wyraziły zgody na zwolnienie za kaucją podejrzanych, a aresztowani nawet się o to nei starali. Oboje nadal przebywają w areszcie na posterunku Gloucestershire Police. W dniu wczorajszym, 16 maja Gordon i Sorathiya stanęli przed sądem za pośrednictwem łącza wideo. Przed obliczem Cheltenham Magistrates' Court oskarżeni potwierdzili jedynie swoje dane personalne, a sprawa została przeniesiona do sądy wyższej instancji, do Gloucester Crown Court. Później może być rozpatrywana przed obliczem Birmingham Crown Court, jeśli tak zdecyduje sędzia.
Kolejną rozprawę zaplanowano na 19 maja. Policja wciąż czeka na wyniki badań DNA w celu ustalenia tożsamości ofiary, a pierwsze wyniki sekcji zwłok okazały się niejednoznaczne. Nadal trwają dalsze badania w celu ustalenia przyczyny śmierci ofiary, której ciało zostało znalezione w walizce.
Trzymamy rękę na pulsie. Jeśli w tej sprawie pojawią się nowe wiadomości na łamach "Polish Express" przeczytacie o nich po polsku, jako pierwsi!

