Grafika: Cnbrb (Wikimedia Commons)
Ruszają prace nad HS2 – oficjalnie rozpoczęto budowę szybkiej kolei, która ma połączyć Londyn z Birmingham, Leeds i Manchesterem. Inwestycja, której koszt szacowany jest na 106 mld funtów, według premiera Johnsona ma "przyspieszyć wzrost gospodarczy".
Kontrakty na budowę pierwszej fazy linii, w tym wiaduktów, tuneli i stacji w Euston i Old Oak Common, zostały podpisane przez Skarb Państwa jeszcze podczas lockdownu. Decyzja ta została podjęta po tym, jak rząd zatwierdził kontrowersyjny projekt inwestycji wartej 106 miliardów funtów w lutym 2020 roku. Symboliczne wbicie łopaty na placu budowy ma mieć miejsce jeszcze dziś, na pierwszym etapie prac, którego efektem będzie połączenie Londynu z West Midlands. Na miejscu ma pojawić się sam premier UK Boris Johnson.
Szef brytyjskiego rządu zapewnia, że rozpoczęcia długo odkładanych prac nad HS2 będzie impulsem dla całej brytyjskie gospodarki i "przyspieszy wzrost gospodarczy". Ma również stworzyć 22 tysiące nowych miejsc pracy, głównie w sektorze budowlanym.
Czym będzie HS2?
High Speed 2, czyli w popularnym skrócie HS2, to kolej dużych prędkości, w swoich założeniach druga co do wielkości na terenie Wielkiej Brytanii. Linia High Speed 1 łączy Londyn z kanałem La Manche i została otwarta w połowie 2000 roku. HS2 ma połączyć Londyn, Birmingham, Manchester i Leeds nową siecią torów w kształcie litery „Y”. Dzięki najnowocześniejszej technologii pociągi na tej trasie będą mogły osiągnąć prędkość do 360 km/h (225 mph).
HS2 połączy największe angielskie metropolie oraz zaspokoi coraz większe potrzeby brytyjskiego społeczeństwa w zakresie szybkiego podróżowania. Władze na wyspie decydując się na budowę zupełnie nowej infrastruktury uznały, że korzystniej będzie, gdy stare, lokalne ekspresowe usługi zostaną usunięte i zastąpione przez całkiem nowe. Uznano, że budowa nowej kolei dużych prędkości jest bardziej opłacalna i mniej uciążliwa niż modernizacja istniejącej sieci.



Ile to wszystko będzie kosztowało?
Koszty budowy HS2 oszacowano w 2010 roku na kwotę od 30,9 do 36 miliardów funtów. Następnie, w 2015 skorygowano te przewidywania o inflację i budżet projektu wzrósł do sumy 56,6 miliarda funtów. W ostatnich szacunkach opracowanych przez Oakervee w 2019 roku stwierdzono, że projekt kosztowałby od 80,7 do 88,7 miliardów. Ostatecznie suma ta będzie jeszcze większa i przekorczy 100 miliardów funtów.
Czy warto wydawać krocie na taką inwestycję? Czas pokaże!

