Proces o czary. Zmuszali dzieci do wywoływania demonów i zabijania psów

Jedenaście osób stanęło przed sądem w Glasgow pod zarzutem „wykorzystywania seksualnego dzieci i czarów”. Dzieci były zmuszane nie tylko do uczestnictwa w rytuałach „wywoływania duchów i demonów”, ale też do zabijania zwierząt. „Proces o czary” i sadyzm trwa.

Siedmiu mężczyznom i czterem kobietom w Glasgow postawiono zarzuty popełnienia aż 32 przestępstw. Wśród nich było zmuszanie dzieci do udziału w seansach spirytystycznych przy użyciu tablicy Ouija w celu „przywoływania duchów i demonów”.

Proces o czary i sadyzm

Prokuratura podała, że dzieci zmuszano do uczestnictwa w „zajęciach” dotyczących czarów, używania różdżek i rzucania zaklęć za sprawą, których miały rzekomo „przemieniać się w zwierzęta”.

Dzieci były również gwałcone przy różnych okazjach, a członkowie grupy w tym czasie „klaskali, wiwatowali i zachęcali” do ataków. Sadyści wszystko filmowali – twierdzi prokuratura. Zdjęcia o charakterze seksualnym miały robić również dzieci. Podobno jedno z dzieci zmuszono do „obsługiwania kamery i tworzenia materiału wideo” przedstawiającego niektóre przypadki przemocy.

Pięciu oskarżonym grozi również zarzut usiłowania morderstwa przez uwięzienie dziecka w szafie. Według doniesień ofiarę zmuszano również do zachowywania się jak pies i jedzenia psiej karmy. Ponadto dziecko wieszano za ubranie na gwoździu na ścianie i wpychano do kuchenki mikrofalowej, a także do zamrażarki. Dochodziło również do sytuacji, w których dziecko goniła grupa w demonicznej masce.

Każdemu z oskarżonych postawiono również zarzut znęcania się i zabicia określonej liczby psów. Przy czym dwoje dzieci zmuszono do dźgnięcia zwierząt.

Wykorzystywane seksualne dzieci

Inne zarzuty wobec grupy dotyczą zmuszania dzieci do udziału w aktach seksualnych, a także do dostarczania narkotyków. Ponadto zarzuty obejmują posiadanie diamorfiny, kokainy, a także innych narkotyków klasy A.

Do wykorzystywania dzieci (trzech dziewcząt i chłopca) doszło na terenie Glasgow w latach 2010-2020.

Przed sądem stanęli: 45-letni Iain Owens, 39-letnia Elaine Lannery, 41-letnia Lesley Williams, 41-letni Paul Brannan, 38-letnia Marianne Gallagner, 50-letni Scott Forbes, 47-letni Barry Watson, 50-letni Mark Carr, 45-letni Richard Gachagan, 51-letnia Leona Laing i 47-letni John Clark. Wszyscy zaprzeczają stawianym im zarzutom.

Owensa, Lannery’ego, Williamsa, Brannana, Lainga, Gallaghera i Watsona oskarżono również o zaatakowanie dziecka i założenie mu czarnej plastikowej torby na głowę, w celu podduszenia. Owensa i Lannery’ego oskarżono też o trzymanie jednego z dzieci pod wodą w wannie.

Wśród osób zaangażowanych w cały proceder znaleźli się również: Maureen Goudie, Steven McHendrie i Robert Brown, ale z dokumentów sądowych wynika, że ​​obecnie nie żyją.

Składając zeznania, detektyw Nicola Hay powiedziała, że ​​śledztwo w sprawie opisanych wyżej przestępstw, zwane operacją Woodwhite, rozpoczęło się w marcu 2020 r.

Zajrzyj także na naszą główną stronę: PolishExpress.co.uk – będzie nam miło!

Artykuły polecane przez PolishExpress.co.uk:

Matka 10-letniej Sary nie była w stanie rozpoznać córki w kostnicy. Była tak pobita

Te szkoły w UK zostały zamknięte z powodu betonowej „tykającej bomby zegarowej”. Zobacz pełną listę

Horoskop na wrzesień 2023 dla czytelników “Polish Express”

Teksty tygodnia

Kiedy w UK przestawiamy zegarki na czas letni?

Kiedy przestawiamy nasze zegarki do przodu? Kiedy wiosną 2025 roku dochodzi do zmiany czasu na czas letni w Wielkiej Brytanii?

Jak aplikować o ETA? Coraz więcej Polaków o to pyta

Coraz więcej Polaków pyta, jak aplikować o ETA. Od 2 kwietnia osoby, które będą wybierać się na Wyspy, powinny uzyskać ten dokument.

Nowe mieszkania w Glasgow

Co stanie w miejscu wyburzonych niedawno wyburzonych bloków? Kontrolowane eksplozja zmieniła panoramę miasta. Czy zmieni też coś w życiu mieszkańców? Czy to sposób na kryzys mieszkaniowy w UK?

Przez cięcia zasiłków mieszkańcy UK stracą średnio 1720 funtów

Ponad 3 miliony gospodarstw domowych w Wielkiej Brytanii straci na zmianach w systemie świadczeń socjalnych. I nie będą to małe straty...

Polska apteka w Wielkiej Brytanii – czym jest i jak działa

Chorowanie za granicą to wyzwanie. Procedury i schemat postępowania w przypadku wielu chorób jest zupełnie inny niż w Polsce. Inna jest też dostępność leków bez recepty. Pomocą są polskie apteki w Wielkiej Brytanii.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Royal news

Zdrowie