30-letni Brytyjczyk pobierał 14 tys. funtów zasiłku, ponieważ jak sam twierdził nie mógł chodzić. Jednak nie przeszkodziło mu to w graniu w piłkę nożną. Teraz wyłudzacz pójdzie do więzienia.
30-letni Gary Wilson twierdził, że z powodu choroby nie może samodzielnie się ubrać i lewo może chodzić. Jednak urzędnicy postanowili sprawdzić prawdomówność mężczyzny i sfilmowali go podczas grania w piłkę nożną! Sprytny oszust między listopadem 2012 roku, a majem tego roku pobrał w sumie po nad 14 tys. funtów zasiłku. Doprowadzony przed sąd Wilson przyznał się do zarzutów oszustwa.
Sąd w Walsall skazał go na 18 tygodni więzienia, w zawieszeniu na dwa lata oraz nakazał mu zapłacenie kosztów sądowych wynoszących 250 funtów.
"Postanowił pan zagrać w piłkę, podczas gdy pobierał pan zasiłek dla osoby chorej. To było bardzo głupie z twojej strony. Jednakże współpracowałeś oraz wykazałeś poczucie winy za to co zrobiłeś" – powiedział oskarżyciel.
Wilson został sfilmowany podczas gry w piłkę przez śledczych urzędników, którzy rutynowo sprawdzają czy osoba pobierająca zasiłek w rzeczywistości go potrzebuje. Na nagraniu widać, że Wilson biega, kiwa się i drybluje nie mając przy tym żadnego dyskomfortu związanego z chorobą.
"Pan Wilson zgłosił się zasiłek dla bezrobotnych oraz niepełnosprawnych i twierdził, że ma problemy z biodrem oraz kręgosłupem. Wyjaśnił też, że droga, której przejście normalnie zajmuje 15 minut jemu zajmuje 45. Powiedział też, że musi mieć pomoc drugiej osoby, żeby się przebrać. Śledczy przyłapali go jak w niedzielę na graniu w piłkę. Później okazało się jeszcze, że grał dla trzech różnych klubów i znany był jako dobry strzelec" – powiedziała prokurator Maggie Meakin.
Okazało się również, że na stronie jego klubu jest przedstawiony jako zawodnik, którego największym atrybutem jest szybkość mimo tego, że urzędnikom powiedział, że przejście 200 m zajmuje mu około 5 minut. Twierdził nawet, że potrzebuje pomocy w przebieraniu się.
Jednak wbrew temu co twierdził Gary Wilson był utalentowanym zawodnikiem, który grał w lokalnej drużynie i sezonie 2014/2015 strzelił 26 bramek i zaliczył 16 asyst. Statystyki z niedzielnej ligi Wolverhampton pokazują, że grał w drużynie Loft FC, a według klubowej strony w przeszłości był nawet brany pod uwagę do gry w klubie Newcastle United, ale wypadek przerwał jego karierę.