Mimo wielu niepewności związanych z pogodą w najbliższym czasie meteorolodzy zgodni są co do tego, że w połowie lipca mieszkańców Wysp czeka kolejna fala upałów. Jednak zanim to nastąpi, musimy przygotować się na inną aurę.
Mieszkańcy Wysp już niebawem będą mogli skorzystać z uroków słonecznego i ciepłego lata, jednak wcześniej przez kraj przetoczą się ulewne deszcze i porywiste wiatry.
Do UK wróci fala upałów
Synoptycy przewidują w następnym tygodniu wzrost temperatur na Wyspach nawet do 30 stopni Celsjusza, a także więcej słońca. Zanim jednak nadciągnie fala upałów, mieszkańcy UK muszą przygotować się na obfite ulewy i silne wiatry, które pojawią się w tym tygodniu.
W poniedziałek siła wiatru w Szkocji może dojść do 40 mil na godzinę. Pozytywną informacją jest jednak ta, że stopniowo temperatury w kraju będą rosły w najbliższych dniach, jednak utrzymają się w okolicach 20-24 stopni.
Między 12 a 20 lipca synoptycy przewidują wzrost temperatur do 26 stopni Celsjusza w wielu rejonach Wysp. Następnie, gdy front zacznie przesuwać się na południe kraju, mogą wzrosnąć nawet do 30 stopni.
Pogoda w tym tygodniu
Zanim jednak będziemy cieszyć się upałami, prognozy na ten tydzień są mniej pozytywne. Synoptycy twierdzą, że będzie nadal wietrznie, szczególnie w północno-wschodnich rejonach Szkocji, a siła wiatru będzie tam większa niż w weekend, z kolei w innych rejonach kraju wiatr zacznie słabnąć.
Na wschodzie UK pojawią się też ulewne deszcze. We wtorek nad Wyspy zacznie nadciągać cieplejsze powietrze znad Atlantyku, co będzie już pierwszym zwiastunem nadchodzących upałów.

