Inwazja na Ukrainę – Putin wydał rozkaz „zapewnienia pokoju” separatystycznym republikom w Doniecku i Ługańsku

Konflikt na wschodniej Ukrainie z Rosją w dniu wczorajszym wszedł w nową fazę. Władimir Putin podpisał dekret o współpracy z separatystycznymi republikami w Doniecku i Ługańsku, a rosyjskie wojsko wkroczyło na teren Ukrainy. Czy to początek inwazji?

W dniu wczorajszym Władimir Putin podpisał dekret na mocy którego rosyjskie wojską mają "zapewnić pokój" na terenie Donieckiej i Ługańskiej Republiki Ludowej, a wcześniej uznał niepodległość obu separatystycznych regionów Ukrainy, kontrolowanych de facto przez Moskwę. Nieco wcześniej, prezydent Rosji wystąpił w ponad półgodzinnym orędziu telewizyjnym. Przekonywał w nim, że "współczesna Ukraina" to sztuczny twór, jej "architektem" był Lenin, a obecnie władzę sprawują w niej ekstremiści. W audycji prosto z Kremla Putin utrzymywał, że Rosja po upadku ZSRR w 1991 roku została okradziona. "Po II wojnie światowej Stalin dołączył do Ukrainy ziemie należące do Polski, Rumunii i Węgier. Potem w 1954 roku Chruszczow z jakiegoś powodu zabrał Rosji Krym i podarował Ukrainie – tak powstał ukraińska republika radziecka" – deklarował Putin.

- Advertisement -

Co więcej, zdaniem Moskwy w chwili obecnej ukraińskie władze stanowią dla Rosji zagrożenie, ponieważ mogą… pozyskać broń jądrową. Putin dodawał również w obecnej sytuacji geopolitycznej Rosja jest traktowana przez kraje zachodnie i NATO jako zagrożenie. Zaznaczał, że Ukraina stała się "teatrem wojny", ruchy Kijowa w stronę Zachodu są wymierzone właśnie przeciwko Rosji. Obietnice zaprzestania dalszego rozprzestrzeniania się NATO nie zostały dotrzymane, jak zaznaczał prezydent Rosji.

Zaznaczmy, że antynatowska retoryka i treść orędzia Władimira Putina nie mają zbyt wiele wspólnego z prawdą.

Agencje prasowe AP i Reutera potwierdzają, że rosyjskie wojska wkroczyły na teren Ukrainy

Moskwa uznając obie separatystyczne republiki za niepodległe państwa "porozumiała się" z władzami Doniecku i Ługańsku oraz "podpisała traktat" o współpracy. Na jego mocy, na wschód Ukrainy ruszyły rosyjskie wojska. Jak czytamy w dekrecie, celem ich obecności we wschodniej części kraju jest "utrzymania pokoju na tym terytorium przy udziale rosyjskich sił zbrojnych". Co więcej, Rosjanie uzyskali prawo do budowy baz wojskowych na tych ternach. Nie można mieć jednak żadnych złudzeń w tej kwestii, bo wszystko wskazuje na to, iż "porozumienie" z władzami w Doniecku i Ługańsku to jedynie zasłona dymna do mobilizacji wojsk osyjskich, a w dalszej perspektywie – inwazji na Ukrainę.

Mieszkańcy Doniecka donoszą o pojawieniu się wojsk rosyjskich w mieście. Wczoraj wieczorem kolumna czołgów miała pojawić się na ulicach i ruszyć w stronę linii frontu. Według relacji naocznych świadków nie widziano w tym rejonie takiej ilości wojsk od 2014 roku. 

Prezydent Putin wydał rozkaz "zapewnienia pokoju" "zapewniły pokój" na terenie Donieckiej i Ługańskiej Republiki Ludowej

Jak będzie reakcja Kijowa? W ukraińskiej stolicy zwołano posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony. Według nieoficjalnych informacji Wołodymyr Zełenski rozważa wprowadzenie stanu wyjątkowego lub wojennego. Ukraiński prezydent o wydarzeniach ostatnich godzin rozmawiał już z prezydentem USA Joe Bidenem i planuje kontakt z prezydentem Francji Emanuelem Macronem oraz kanclerzem Niemiec Olafem Scholzem.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

DWP sprawdza Facebooka osób pobierających zasiłki. Jak się zabezpieczyć?

Coraz większa inwigilacja mieszkańców UK pobierających zasiłki budzi narastający niepokój. Jak nie stracić zasiłków?

Zawody, w których pracownicy mają najwięcej urlopu

AD ujawniło, w jakich zawodach pracownicy mają najwięcej urlopu w Holandii. W niektórych z nich liczba dni wolnych przekracza nawet 30.

Dom Polski w Bochum czeka na ratunek. Symbol polskiej historii w Niemczech utknął w połowie remontu

„Mała Warszawa” w Zagłębiu Ruhry odzyskuje blask, ale brakuje 280 tysięcy euro. Dom Polski w Bochum czeka na możliwość dokończenia remontu. 

W tych rejonach najtrudniej znaleźć pracę osobom pobierającym Universal Credit

New Economics Foundation wymieniło trzy najgorsze rejony, w których osoby pobierające Universal Credit mają kłopot ze znalezieniem pracy.

Praca w upały będzie zakazana? Kiedy zaczną obowiązywać nowe limity?

Prace na zewnątrz w czasie upałów powinny zostać wstrzymane – twierdzą związki zawodowe w Unii Europejskiej.

Przeczytaj także