Kim był zamachowiec z Londynu – zdradzamy historię życia Khalida Masooda

Wiemy, kto chciał zaatakować Pałac Westminsterski. Londyńska policja zdradziła, że autorem zamachów z 22 marca był Khalid Masood. Oto jego historia.

52-letni terrorysta urodził się pod imieniem Adriana Russella Ajao (pierwotnie podano, że jego nazwisko to Elms, ale później informacja ta została sprostowana – zresztą, przez całe swoje życie używał różnych nazwisk) w mieście Dartford w mieście Kent. Według doniesień brytyjskich mediów miała go wychowywać samotna matka. Przyszły zamachowiec większość swojego życia spędził w rejonie West Midlands, gdzie bardzo szybko zaczął mieć zatargi z prawem. 

- Advertisement -

W listopadzie 1983 roku został skazany po raz pierwszy – miał wtedy zaledwie 18 lat. Z czasem jego kartoteka coraz bardziej puchła. Obecnie znajdują się w niej wyroki za napaści, spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, a także za posiadanie broni i wykroczenia przeciwko porządkowi. W 2003 trafił za kratki za atak na mężczyznę z użyciem noża. Miał dźgnąć swoją ofiarę w twarz. Podczas swojej "przestępczej kariery" nie miał jednak nic wspólnego ani z terroryzmem, ani z islamskim radykalizmem.

Burmistrz Londynu: „Musimy być przygotowani na ataki, bo żyjemy w stolicy”

Muzułmańskim konwertytą został dopiero podczas jednego ze swoim pobytów w więzieniu. Właśnie tam zetknął się z dżihadystami i jak przypuszcza policja właśnie tam został zarażony bakcylem terroryzmu. Po wyjściu na wolność utrzymywał kontakt z religijnymi ekstremistami. Przez pewien czas mieszkał w Luton i służby przypuszczają, że mógł tam zetknąć się z Anjemem Choudary`m, znanym imamem nawołującym do dżihadu i terroryzmu. Być może właśnie wtedy komórki anterrorystyczne się nim zainteresowały, ale po przyjrzeniu się bliżej jego osobie uznana go za "marginalne zagrożenie".

Sąsiedzi z Luton wspominają go jako kulturalnego i nieśmiałego mężczyznę, który nigdy nie odmówił pomocy. Utrzymywał, że uczy angielskiego. Interesował się kulturystyką, na co wskazuje jego umięśniona sylwetka. Chętnie grał w piłkę z pobliskimi dzieciakami, był szczęśliwy gdy pomagał innym w odpaleniu samochodu, zawsze miły i serdeczny. Później Masood przez jakiś czas mieszkał w Londynie wschodnim, a nieco później przeprowadził się do Birmingham. 

Polak ranny w londyńskim zamachu ma się dobrze – jego sprawą zajmie się teraz PROKURATURA

Czyżby już wtedy miał zająć się opracowywanie planu ataku? Tego nie wiadomo. Wiadomo, że regularnie pojawiał się w lokalnym meczecie. Zwykle chodził ubrany "normalnie", nosił się w sportowym stylu, choć zdarzało mu się włożyć tradycyjne muzułmańskie szaty. Przez lokalna społeczność postrzegany był jako człowiek rodzinny (miał trójkę dzieci). Skąd więc zdecydował się na takie czyn?

Na to pytanie odpowiedzieć próbuje David Videcette, były pracownik Scotland Yardu. "W mojej opinii miał najprawdopodobniej burzliwą przeszłość, z alkoholem i narkotykami, które zaprowadziły go na kryminalną ścieżkę" – komentował. "Później dostał się pod wpływ innych osób, które przekonały go do przeprowadzenia ataku, być może dla pieniędzy".

Pierwszy ruszył ratować życie rannemu policjantowi – oto prawdziwy bohater wczorajszyego zamachu!

Czy tak właśnie było?

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Wielka Brytania się starzeje. Bez migrantów nie przetrwa

Według ONS między 2024 a 2034 rokiem urodzi się 6,4 mln osób, a umrze aż 6,9 mln. Wielka Brytania nie przetrwa bez imigrantów.

Najgorsze brytyjskie lotniska pod względem opóźnień lotów

Na podstawie analizy danych z Urzędu Lotnictwa Cywilnego (CAA) wyłoniono najgorsze brytyjskie lotniska pod względem opóźnień lotów.

Najem w Niemczech do zmiany. Kto zapłaci za ogrzewanie?

W Niemczech najprawdopodobniej nastąpi odejście od modelu, w którym lokatorzy ponoszą niemal pełne konsekwencje rosnących cen energii.

Praca w Holandii 2026: w tych branżach Polacy znajdą zatrudnienie najszybciej

O pracę w Holandii nie jest trudno, nawet osobom, które nie mówią po niderlandzku. Też Polacy z powodzeniem znajdują w tym kraju zatrudnienie.

Uszkodzony bagaż w Ryanairze. Gdzie należy zgłosić?

Uszkodzony bagaż to problem, który może przytrafić się każdemu. Jednak nie wszyscy wiedzą, co zrobić, gdy akurat znajdziemy się w impasie.

Przeczytaj także