Wielka Brytania się starzeje. Bez migrantów nie przetrwa

Brytyjska demografia wchodzi w etap, który trudno zignorować. Społeczeństwo się starzeje, a przyrost naturalny przestaje być motorem wzrostu. Przyszłość kraju będzie w dużej mierze zależna od migracji.

Zgodnie z prognozami Urzędu Statystyk Narodowych (ONS) od 2026 roku liczba zgonów zacznie przewyższać liczbę urodzeń. W ciągu dekady, między 2024 a 2034 rokiem, urodzi się 6,4 mln osób, a umrze aż 6,9 mln. Populacja wzrośnie jedynie dzięki migracji, która ma dodać netto 2,2 mln ludzi. W 2024 roku migracja netto do Wielkiej Brytanii była niższa niż szacowano.

Imigracja w UK jako stabilny fundament wzrostu

Wielka Brytania nie ma możliwości zamknięcia się na migrantów – gospodarka i system społeczny zwyczajnie tego nie wytrzymają. Tempo migracji ma być niższe niż wcześniej zakładano, niemniej nadal pozostanie ważnym czynnikiem rozwoju. W latach 2024–2034 do kraju przyjedzie 7,3 mln osób, a wyjedzie 5,1 mln.

- Advertisement -

ONS podkreśla, że to właśnie migracja netto odpowiada za cały prognozowany wzrost populacji – o 1,7 mln osób do poziomu 71 mln w 2034 roku. To mniej niż wcześniejsze prognozy, które mówiły o 72,2 mln. W dłuższej perspektywie liczba ludności osiągnie szczyt w latach 50. XXI wieku, a potem zacznie spadać. Dla Polaków to sygnał jasny: mimo zmian politycznych po brexicie Wielka Brytania nadal będzie potrzebować pracowników z zagranicy.

Na razie rząd zaostrza perspektywę wobec imigrantów. Niektórzy imigranci będą czekać 20 lat na osiedlenie się w UK. Dodatkowo będą szeroko zakrojone kontrole osób z pre-settled status.

Starzejące się społeczeństwo i rosnące wyzwania

Największym wyzwaniem nie jest liczba ludności, lecz jej struktura. W najbliższych 10 latach liczba osób w wieku emerytalnym wzrośnie z 12,4 mln do 14,2 mln. Jednocześnie liczba dzieci spadnie o 1,6 mln, a grupa osób w wieku produkcyjnym będzie rosła dużo wolniej niż grupa seniorów.

imigracja w UK
Według prognozy ONS w latach 2024–2034 do Wielkiej Brytanii przyjedzie ponad 7 mln osób, a wyjedzie około 5 mln / fot. Shutterstock.com

Statystyka wywrze ogromną presję na system finansów publicznych, ochrony zdrowia (NHS), emerytalny oraz opieki długoterminowej. I w efekcie pojawi się większe zapotrzebowanie na pracowników – także z Polski. Dzisiaj nie wszyscy chcą zostawać poza ojczyzną. Znany historyk Norman Davies stwierdził, że Wielka Brytania się zmieniła i przestaje być dobrym miejscem do życia.

Gdzie zmiany będą największe?

Nie wszystkie części Wielkiej Brytanii będą rozwijać się w tym samym tempie. Prognozy ONS pokazują wyraźne różnice regionalne:

  • Anglia – najszybszy wzrost, około 2,9 proc., populacja osiągnie szczyt na poziomie 62,1 mln w połowie lat 50.
  • Walia – wzrost na poziomie 1 proc., szczyt około 3,2 mln w połowie lat 30.
  • Szkocja – najwolniejszy wzrost, 0,3 proc., populacja około 5,6 mln.
  • Irlandia Północna – wzrost 0,6 proc., osiągnie około 1,9 mln mieszkańców.

Wielka Brytania będzie w miarę upływu czasu bardziej zależna od migrantów, a jednocześnie stanie się krajem z rosnącymi kosztami życia i większym obciążeniem systemu emerytalnego. Dla Polaków oznacza to z jednej strony stabilne perspektywy zatrudnienia, a z drugiej – konieczność funkcjonowania w trudnych warunkach.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Szkolne mundurki to nie wszystko. Co zmienia się w szkołach od 1.09.2026?

Zmiany w angielskich szkołach od 1.09.2026 roku nie kończą się na ograniczeniu kosztów. Szkolne mundurki to symbol. Co wprowadza nowa ustawa Children’s Wellbeing and Schools Act

Życie w Londynie to walka o przetrwanie. Młodzi masowo myślą o wyprowadzce

Coraz więcej młodych mieszkańców odkrywa, że za miejskim blaskiem Londynu kryją się czynsze groźniejsze niż horror oraz wyboista droga do kariery.

Co zwycięstwo Reform UK oznacza dla Polaków?

Wiadomo już, że Reform UK odniosła ogromne zwycięstwo w...

Dwóch Brytyjczyków wróciło do UK ze statku objętego hantawirusem

Dwie osoby, które przebywały na pokładzie statku wycieczkowego MV Hondius, gdzie wykryto ognisko hantawirusa, wróciły już do Wielkiej Brytanii.

Możesz dostać mandat, choć nie łamiesz przepisów

Złodzieje wykorzystują cudze numery rejestracyjne do prowadzenia działalności przestępczej. Na szczęście w prosty sposób można zniechęcić ich do kradzieży.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie