Kobieta zmarła po opluciu przez zakażonego mężczyznę. Jej rodzina chce oskarżyć go o morderstwo

Tą historią żyje opinia publiczna w Wielkiej Brytanii. Belly Mujinga miała zostać opluta przez mężczyznę zakażonego koronawirusem, a następnie zmarła na Covid-19. Jej rodzina chce, aby uznać, że została zamordowana.

Do tych wydarzeń doszło w marcu 2020 roku na londyńskiej Victoria Station. 47-letnia kobieta pracowała dla firmy Govia Thameslink Railway i zwykle zajmowała się sprzedażą biletów w kasie. Ustalono, że miał podejść do niej mężczyzna, który zwrócił uwagę, że Mujinga i jej koleżanka nie powinny pracować. Kobiety odparły, że bez względu na sytuację muszą po prostu wypełniać swoje obowiązki. "Napastnik" miał opluć obie kobiety i po prostu odejść, mówiąc przy tym, że jest zakażony koronawirusem.

- Advertisement -

Tragiczna śmierć pracownicy londyńskiego metra

Wkrótce potem Belly Mujinga zmarła. Pomimo tego, że incydent ten został zgłoszony do menadżera nie podjęto wówczas żadnych, konkretnych działań. Po kilku dniach u 47-latki zdiagnozowano zakażenie Covid-19. Po trafieniu do szpitala została podłączona do respiratora i w dwa tygodnie od wydarzeń na stacji Victoria zmarła. Jej koleżance udało się wrócić do zdrowia.

British Transport Police zbadało tę sprawę, uznano, że nie ma wystarczających dowodów, aby móc postawić komukolwiek oskarżenia związane z zabójstwem. Jednak, sprawa ta stała się znowu głośna, po tym jak dziennikarze przyjrzeli jej się bliżej w programie BBC Panorama w październiku 2020 roku. Nada, to co wydarzyło się na stacji pozostaje przedmiotem sporu, ale tym razem brytyjskie władze i służby chcą ją zbadać dokładniej.

Kobieta została opluta przez mężczyznę, który twierdził, że ma koronawirusa

W następstwie emisji programu BBC ponad 50 przedstawicieli różnych partii politycznych i posłów do parlamentu podpisało się pod listem do premiera z żądaniem publicznego śledztwa w sprawie jej śmierci. Rodzina ofiary i jej prawnicy żądają wręcz oskarżenia o morderstwo napastnika. "To było morderstwo. Cała rodzina wciąż jest w szoku. To obrzydliwe, jak człowiek może w ten sposób potraktować drugiego człowieka" – komentowała krewna zmarłej na łamach popularnego programu "Good Morning Britain".

Adwokat Elaine Banton, reprezentująca rodzinę pani Mujinga, argumentowała, że ​​istnieją powody, by podejrzewać, że do jej śmierci przyczynił się " czynnik ludzki", zaznaczając jednocześnie, że nie powinna w ogóle pracować "na pierwszej linii frontu" ze względu na swój stan zdrowia.

W tej sprawie policja rozpoczęła już śledztwa, ale póki co możliwość oskarżenia sprawcy o zabójstwo została odrzucona. Wciąż nie wiadomo czy sprawca rzeczywiście był zakażony koronawirusem. 

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

9,5 miliona osób wpadło w pułapkę podatkową przez zamrożone progi podatkowe

Mechanizm cichej podwyżki podatków przez zamrożone progi podatkowe obciąża kolejne osoby. HMRC wysłało właśnie listy do kolejnych osób z żądaniem zapłacenia podatku, który do tej pory ich nie obowiązywał. Co się dzieje?

Niespodziewany podatek od odsetek? HMRC ściga dłużników

Coraz więcej osób otrzymuje z HMRC wezwania do zapłaty podatku, którego wcześniej w ogóle się nie spodziewały.

Koniec z bagażami na siedzeniu

Koniec z bagażami na siedzeniu, ale nie będzie mandatów ani kontroli bagaży. Holenderskie koleje chcą wprowadzić nowy standard podróży dla pasażerów.

Aktualne banknoty funta brytyjskiego

Aktualne banknoty funta brytyjskiego (emitowane przez Bank Anglii) to...

Alarm w Wielkiej Brytanii. Zdrowie dzieci gwałtownie się pogarsza

Kryzys zdrowia dzieci w Wielkiej Brytanii nie jest już wyłącznie problemem systemu ochrony zdrowia. To wyzwanie społeczne, które może wpłynąć na przyszłość całego kraju.

Przeczytaj także