Pijany kierowca potrącił kobietę na rowerze. Dodał gazu i przejechał po jej ciele jak po progu zwalniającym [Wideo]

Policja z Surrey opublikowała wideo z dramatycznego wypadku, do jakiego doszło na jednym ze skrzyżowań w mieście Haslemere. Pijany 43-latek potrącił prawidłowo jadącą rowerem, starszą kobietę, a następnie przejechał po niej jak po progu zwalniającym.

Koszmarny wypadek z udziałem starszej rowerzystki

Do wypadku na skrzyżowaniu w Haslemere, w Surrey, doszło rok temu, ale policja dopiero teraz mogła ujawnić nagranie z jego przebiegu. Stało się to za zgodą ofiary i ku przestrodze, do czego prowadzi siadanie za kółkiem po wypiciu alkoholu. 

- Advertisement -

Na nagraniu widzimy, jak czarny SUV nie ustępuje pierwszeństwa prawidłowo jadącej na rowerze kobiecie i jak zrzuca ją z roweru w wyniku uderzenia. Na tym jednak się nie kończy – kierowca, jakby zupełnie nieświadomy tego, że właśnie potrącił człowieka, kontynuuje jazdę i przejeżdża swoim ważącym ponad tonę pojazdem po ciele kobiety. Jak po progu zwalniającym, który trzeba pokonać z nieco mniejszą prędkością. 

Piłeś? Nie jedź

Po zmiażdżeniu seniorki kołami swojego samochodu, 43-letni Steven Selwood nadal kontynuował jazdę, a w jego zatrzymaniu pomógł dopiero inny przypadkowy kierowca. Gdy Selwood wysiadł ostatecznie z samochodu i przeszedł się na skrzyżowanie, to szybko okazało się, że jest całkowicie pijany. Stężenie alkoholu w jego krwi wykazało w późniejszym badaniu czterokrotne przekroczenie dopuszczalnej normy. 

Rok po tym tragicznym zdarzeniu w sądzie Guildford Crown Court zapadł wyrok, na mocy którego mężczyzna został skazany na dwa lata i trzy miesiące więzienia za spowodowanie poważnych obrażeń na skutek niebezpiecznej jazdy po przekroczeniu limitu alkoholu.  Mężczyzna otrzymał także zakaz prowadzenia pojazdów przez trzy lata. 

 

 

 

Ofiara nie wróciła do dawnego życia

Można by powiedzieć, że za to, co Steven Selwood zrobił nieco ponad 70-letniej Brytyjce, sąd był dla niego i tak bardzo łagodny. Kobieta bowiem nie wróciła w pełni do zdrowia i poinformowała sąd, że nie może wykonywać już wielu swoich hobby, a także że panicznie boi się teraz ruchu ulicznego. „Moje poczucie krzywdy jest głębokie, moje zaufanie do tego świata wyparowało, moje poczucie nadziei zniknęło. Kiedyś byłam osobą towarzyską, dużo rozmawiałam z innymi, chodziłam do kościoła, chodziłam z plecakiem. Samodzielnie majsterkowałam i parałam się ogrodnictwem. Nigdy nie bałam się ruchu ulicznego tak jak teraz, jestem absolutnie przerażona, że to się powtórzy. Moją najgorszą obawą jest teraz to, że moja lewa noga nie utrzyma mnie, bo jest słaba, więc obecnie mój stan psychiczny nie jest zbyt dobry. Już się nie śmieję. Jestem przytłoczona codziennymi wydarzeniami, ponieważ nie jestem w stanie poradzić sobie z wieloma problemami”  – wyznała kobieta w oświadczeniu odczytanym przed sądem.

 

Zajrzyj także na naszą główną stronę: PolishExpress.co.uk – będzie nam miło!

Artykuły polecane przez PolishExpress.co.uk:

Niebawem znikną autokary National Express. Czym będziemy teraz jeździć na lotniska?

Mieszkańcy UK boją się łatki „nierobów na benefitach”. Do kieszeni osób potrzebujących nie trafia nawet £19 mld rocznie

Rodzice w UK nie boją się już zabierać dzieci na wakacje w trakcie roku szkolnego? Kolejni dorośli przyznają się do 'złego'

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

HMRC wysyła listy z żądaniem zapłaty dodatkowego podatku

Mieszkańcy Wysp otrzymują listy z HMRC, w których urząd skarbowy żąda od nich zapłaty dodatkowego podatku w ramach Personal Savings Allowance.

Śnieg i mróz paraliżują loty. Bilety gwałtownie drożeją!

Z powodu problemów na lotnisku w Holandii i ponad 3500 odwołanych lotów ceny biletów lotniczych na kolejny tydzień gwałtownie rosną.

Ciała ojca i syna znalezione w Dublinie. Samobójstwo rozszerzone czy zbrodnia z udziałem osób trzecich?

Ciała ojca i syna znalezione w Dublinie. Zwłoki bliskich były w dwóch oddzielnych domach – w Ballyfermot i Clondalkin. Szokujące morderstwo, samobójstwo rozszerzone czy zbrodnia z udziałem osób trzecich? Dochodzenie trwa.

Śmiertelna kłótnia w mieszkaniu pracowniczym. Nie żyje 52-letni Polak

Nowy Rok stał się tłem dla dramatu zakończonego śmiercią Polaka – jednego z mieszkańców pracowniczego lokum.

Brytyjski rynek pracy słabnie. Firmy zatrudniają coraz mniej pracowników

Najnowsze dane z brytyjskiego rynku pracy nie są optymistyczne. Zatrudnienie w grudniu spadło już 39. miesiąc z rzędu. Sytuacja w Polsce jest o wiele bardziej optymistyczna.

Przeczytaj także