Ośmiogodzinny dzień pracy nie będzie już standardem w Niemczech

Planowana na rok 2026 reforma czasu pracy będzie dużą zmianą w Niemczech. Zamiast ośmiogodzinnego limitu dziennego wprowadzony zostanie maksymalny tygodniowy czas pracy wynoszący 48 godzin.

Rząd koalicyjny centroprawicy i centrolewicy w Niemczech dąży do wprowadzenia tygodniowego, a nie dziennego, maksymalnego czasu pracy. Uzgodniono to już w umowie koalicyjnej. Minister pracy Bärbel Bas (SPD) zamierza przedstawić projekt nowej ustawy pod koniec czerwca.

- Advertisement -

Reforma czasu pracy w Niemczech

Obecnie w Niemczech maksymalny czas pracy wynosi osiem godzin dziennie. W pewnych przypadkach można go wydłużyć do dziesięciu godzin. Jednak pod warunkiem, że nie zdarza się to zbyt często w ciągu sześciu miesięcy i ośmiogodzinny dzień pracy pozostaje średnią.

CDU/CSU i SPD chcą uelastycznienia obecnych przepisów. Umowa koalicyjna rządu przewidywała, że dostosuje prawo krajowe „zgodnie z europejską dyrektywą w sprawie czasu pracy i wprowadzi maksymalny tygodniowy wymiar czasu pracy zamiast maksymalnego dziennego wymiaru czasu pracy”.

Dyrektywa europejska stanowi, że pracownicy mogą pracować do 48 godzin w ciągu siedmiu dni i do dziesięciu godzin dziennie, a nie do ośmiu godzin. Jeśli chodzi o czas wolny, pracownicy muszą mieć co najmniej jedenaście godzin wolnego między każdą dziesięciogodzinną zmianą.

Rezygnację z ośmiogodzinnego dnia pracy skrytykowały związki zawodowe
Rezygnację z ośmiogodzinnego dnia pracy skrytykowały związki zawodowe / fot. Shutterstock

Rezygnacja z ośmiogodzinnego dnia pracy spotkała się z krytyką

Planowana reforma czasu pracy spotyka się z mieszanymi reakcjami. Gdy firmy z zadowoleniem przyjmują zwiększoną elastyczność, związki zawodowe są jej przeciwne.

Badanie przeprowadzone przez Niemiecką Konfederację Związków Zawodowych (DGB) wykazało, że 75 proc. pracowników chce utrzymać ośmiogodzinny dzień pracy, obawiając się wzrostu liczby zwolnień lekarskich z powodu zacierania się granic.

Według DGB większość pracowników chce mniejszego obciążenia pracą, a nie dłuższych godzin pracy. To przekonanie jest szczególnie silne wśród rodziców. Związek zawodowy twierdzi, że „97 procent rodziców, którzy często muszą pracować po godzinie 19.00, chciałoby kończyć dzień pracy przed tą godziną”. Wskazuje na to, że rodziny potrzebują „przewidywalności”, aby ułatwić pracę domową, „a nie trzynastogodzinnych zmian z przerwami”.

Projekt ustawy związany ze zmianą czasu pracy podlega obecnie standardowej procedurze legislacyjnej w Niemczech. Jego ogłoszenie ma nastąpić w czerwcu i wtedy też dowiemy się więcej na temat ustaleń. A także tego, jaki reforma będzie miała wpływ na pracowników.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Przeczytaj także

Ograniczono imigrantom dostęp do kursów integracyjnych

Niemiecki rząd ograniczył imigrantom dostęp do kursów integracyjnych. Chce, aby kursy były dostępne tylko dla osób planujących pobyt stały.

Nowe opłaty ETS2 uderzą w rachunki. Kto może ich uniknąć?

Opłaty ETS2 to nowy unijny system, który od 2028 roku obejmie emisje CO₂ z ogrzewania budynków i transportu drogowego. W praktyce oznacza to, że gaz, benzyna i diesel staną się droższe

Niemieckie autostrady pod lupą oszustów. Kierowcy ostrzegani przed nową metodą „na złoto”

Na parkingach, stacjach paliw i przy autostradowych punktach obsługi podróżnych pojawiła się wyjątkowo podstępna metoda wyłudzania pieniędzy.

Niemcy utrzymują kontrole na granicach. Co to oznacza dla Polaków jeżdżących do pracy?

Niemcy utrzymują kontrole graniczne mimo wyraźnego spadku migracji, podobnie Polska przedłuża kontrole.

Niemcy tną świadczenia zdrowotne. Za co Polacy zapłacą więcej?

Rząd przyjął projekt zmian mających zasypać rosnącą dziurę finansową kas chorych, ograniczyć wydatki i zwiększyć wpływy.

Finanse i świadczenia

Praca i zarobki

Życie w Niemczech

Wydarzenia kryminalne

Transport