Personal Independence Payment (PIP) to jedno z najważniejszych świadczeń w systemie wsparcia w Wielkiej Brytanii dla osób z niepełnosprawnościami lub długotrwałymi problemami zdrowotnymi. Maksymalna kwota wsparcia może wynosić około 778 funtów co cztery tygodnie. Zatem w praktyce oznacza to ponad 190 funtów tygodniowo. Jakie są schorzenia na które najłatwiej dostać PIP?
System jest zbudowany w sposób, który często zaskakuje osoby składające wniosek. Często bowiem nie liczy się sama diagnoza medyczna, lecz to, jak bardzo choroba wpływa na codzienne życie i samodzielność.
„Schodzenia na które najłatwiej dostać PIP” – mit, który nie działa w praktyce
W debacie publicznej często pojawia się uproszczenie: „schorzenia na które najłatwiej dostać PIP”. W rzeczywistości nie istnieje formalna lista chorób gwarantujących świadczenie.
System PIP nie działa na zasadzie diagnozy, lecz oceny funkcjonalnej. Oznacza to, że dwie osoby z tą samą chorobą mogą otrzymać zupełnie inne decyzje – jedna pełne wsparcie, druga odmowę. Dlatego mówienie o „schorzeniach na które najłatwiej dostać PIP” jest mylące. Choć z drugiej strony statystyki pokazują, przy jakich problemach zdrowotnych świadczenia przyznawane są najczęściej.
Najczęściej zgłaszane schorzenia przy PIP
Dane Departamentu Pracy i Emerytur pokazują, że największą grupę stanowią osoby z zaburzeniami psychicznymi. Te odpowiadają za około 39 procent wszystkich przyznanych świadczeń. Wysoko w statystykach znajdują się także choroby układu mięśniowo-szkieletowego, a także schorzenia neurologiczne.
Na dalszych miejscach znajdują się choroby układu oddechowego, sercowo-naczyniowego oraz inne przewlekłe schorzenia. W praktyce oznacza to, że dominują te problemy zdrowotne, które realnie ograniczają mobilność, samodzielność lub zdolność do wykonywania podstawowych czynności.
Jak wygląda przyznawanie PIP w praktyce?
Proces oceny PIP koncentruje się na codziennym funkcjonowaniu osoby w najważniejszych obszarach życia. Urzędnicy analizują między innymi, czy ktoś jest w stanie samodzielnie przygotować jedzenie, poruszać się, ubierać, utrzymać higienę, komunikować się z innymi czy zarządzać finansami.
Ważnym elementem jest także trwałość problemów zdrowotnych. Aby zakwalifikować się do świadczenia, trudności muszą utrzymywać się co najmniej kilka miesięcy i być przewidywalne w dłuższym okresie.
W praktyce oznacza to, że PIP nie jest świadczeniem „za diagnozę”, lecz za realne ograniczenia w codziennym życiu.
Kto może otrzymać PIP i jakie są warunki?
Świadczenie przysługuje osobom, które mają problemy zdrowotne lub niepełnosprawność wpływającą na codzienne funkcjonowanie lub mobilność. Dodatkowo wymagane jest spełnienie kryteriów pobytowych w Wielkiej Brytanii.
System ocenia nie tylko obecność choroby, ale przede wszystkim jej wpływ na samodzielność. To właśnie dlatego osoby z pozornie „łagodnymi” schorzeniami mogą otrzymać wysokie wsparcie, jeśli ich funkcjonowanie jest poważnie ograniczone.
Czy łatwo dostać pełne świadczenie?
Pełne świadczenie PIP, sięgające ponad 700 funtów miesięcznie, otrzymuje mniejszość wnioskodawców. Według danych około 37 procent wszystkich osób pobierających PIP ma przyznany najwyższy poziom wsparcia.\

fot. shutterstock.com
Oznacza to, że większość osób otrzymuje świadczenie częściowe lub niższy poziom wsparcia. Wszystko zależy od oceny ich zdolności do codziennego funkcjonowania.
PIP jako system oparty na funkcjonowaniu, nie diagnozie
Choć statystyki pokazują, że najczęściej wsparcie otrzymują osoby z zaburzeniami psychicznymi oraz chorobami układu ruchu, kluczowa zasada pozostaje niezmienna: PIP nie ocenia choroby, tylko jej skutki.
Dlatego zamiast pytać o „schorzenia na które najłatwiej dostać PIP”, bardziej trafne jest pytanie o to, jak bardzo dana osoba potrzebuje wsparcia w codziennym życiu. Właśnie ten element decyduje o przyznaniu świadczenia i jego wysokości.
