Zdaniem mediów oraz bukmacherów kolejne royal baby przyjdzie na świat już w najbliższy weekend. Książę William przerwał już szkolenie w Lotniczej Służbie Ratownictwa Medycznego i powrócił do swojej małżonki, aby wspólnie z nią oczekiwać na rozwiązanie. Od początku miesiąca personel placówki, w której przyjdzie na świat książęcy potomek, jest w stanie gotowości. Dookoła szpitala Świętej Marii Panny w Londynie już czuwa policja, a także zbierają się rozentuzjowani Brytyjczycy, którzy nie chcą przegapić kolejnego ważnego momentu w historii monarchii.
Drugie dziecko Kate i Williama budzi nie mniej zainteresowania niż ich pierworodny syn. Szaleństwo na Wyspach panuje już od września, kiedy to ogłoszono błogosławiony stan księżnej Cambridge. Brytyjczycy od początku dociekają każdego szczegółu, obstawiają, jakiej płci będzie potomek oraz jakie może nosić imię. Jeden z magazynów pokusił się nawet o sprawdzenie, w jakich warunkach przyjdzie on na świat. Na Kate czekają w szpitalu prawdziwe luksusy! Będzie miała oddzielny pokój z pięknym dywanem, meblami robionymi na zamówienie, telewizorem, własną łazienką, małą lodówką, a także dekoracyjnym kocem na łóżku. Dodatkowo kucharze zaserwują jej specjalne, ekskluzywne jedzenie, zgodnie z jej zachciankami. Księżna będzie cały czas pod opieką ochroniarza. Ponoć za wszystkie udogodnienia trzeba zapłacić ok. 8 tysięcy funtów za noc!
Cierpliwe czekamy więc na rozwiązanie.

