Sezon bożonarodzeniowy bez chaosu na lotniskach — Heathrow zapewnia, że nie będzie odwoływać lotów w święta

Władze stołecznego portu lotniczego Heathrow zapewniają, że w tym roku sezon świąteczny będzie spokojny. Dzięki wprowadzeniu specjalnych mechanizmów uda się uniknąć chaosu na lotnisku oraz odwoływania lotów.

Przed władzami największego portu lotniczego w Wielkiej Brytanii stoi „ogromne wyzwanie logistyczne”. Aby Heathrow mogło wrócić do wydajności sprzed pandemii, konieczne jest zatrudnienie i przeszkolenie 25 000 pracowników. Lotnisko Heathrow poinformowało, że popyt na podróże lotnicze jest nadal poniżej poziomów, zanim Covid-19 sparaliżował ruch lotniczy, ale ostatecznie oczekuje się, że w 2022 liczba przewiezionych pasażerów będzie mniejsza o jedną czwartą i wyniesie od 60 do 62 milionów osób. W obliczu zbliżających się świąt Bożego Narodzenia, które tradycyjnie należą do najbardziej ruchliwych okresu w branży lotniczej na Wyspach, władze nomen omen najbardziej ruchliwego lotniska w UK zapowiedziały, iż pasażerowie mogą być zmuszeni do latania poza godzinami szczytu w ciągu niektórych dni. Dzięki temu możliwe będzie uniknięcie chaosu, utrudnień i opóźnień, nawet w obliczu nieco mniejszego popytu na latanie. Szczególnie w sytuacji, gdy obsługa lotniska wciąż cierpi na niedobór rąk do pracy.

- Advertisement -

Lotnisko, które w najbliższą niedzielę 30 października ma znieść obecny limit wynoszący obsłużenie do 100 000 pasażerów dziennie, wprowadzony w lipcu tego roku, z powodu wakacyjnego chaosu, poinformowało, że obecnie prowadzi rozmowy z liniami lotniczymi w sprawie selektywnego limitu połączeń, jak podaje „Guardian".

Władze Heathrow zapewniają, że w święta uda się uniknąć chaosu na lotnisku

Tematem, nad którym dyskutują przedstawiciele Heathrow i linii lotniczych są zmiany harmonogramu lotów. W założeniach Heathrow chce „przenieść" część intensywnego porannego ruchu na spokojniejsze godziny popołudniowe. W ten sposób chce uniknąć „korkowania się" lotniska i ewentualnych przestojów, opóźnień oraz anulacji połączeń. 

„Współpracujemy z liniami lotniczymi, aby uzgodnić wysoce ukierunkowany mechanizm, który w razie potrzeby dostosuje podaż i popyt w niewielką liczbę dni szczytu w okresie poprzedzającym święta Bożego Narodzenia” – przekazał w oficjalnym komunikacie przedstawiciel lotniska Heathrow. „To przekierowałoby popyt w czasie na mniej ruchliwy okres i dzięki temu uniknęlibyśmy odwołań lotów z powodu ograniczonych zasobów. „Ale nasze rozmowy z liniami lotniczymi trwają i może się okazać, że te środki w ogóle nie są potrzebne”.

Jednocześnie władze Heathrow zapewniają, iż nie dojdzie do sytuacji, która miała miejsce w sezonie wakacyjnym, gdy na lotnisku dochodziło do iście dantejskich scen.

Trwają obecnie rozmowy nad opracowaniem odpowiedniego harmonogramu połączeń

Dodajmy, iż w kwestii ruchu lotnisko nie spodziewa się rychłego powrotu do poziomu sprzed pandemii przez „kilka lat”, z wyjątkiem okresów szczytowych. Powodem takiego stanu rzeczu są pogarszające się globalne warunki ekonomiczne oraz wojna na Ukrainie.

„W ogóle nie chcemy ograniczać liczby pasażerów” – komentował John Holland-Kaye, dyrektor naczelny Heathrow na antenie BBC Radio 4's Today. „Chcemy jak najszybciej wrócić do pełnej wydajności. Ale powodem posiadania takiego limitu jest upewnienie się, że mamy równowagę podaży i popytu”.

Co ma się zmienić?

Heathrow nadal nie jest w stanie poradzić sobie ze szczytowymi okresami popytu na podróże. „Naszym priorytetem jest odbudowanie ekosystemu lotnisk w celu zaspokojenia popytu w godzinach szczytu” – dodawał Holland-Kaye. „Aby to zrobić, firmy funkcjonujące w ramach lotniska muszą zrekrutować i przeszkolić do 25 000 osób – to ogromne wyzwanie logistyczne”.

Lotnisko poinformowało, że powołało grupę zadaniową zajmującą się rekrutacją, aby pomóc w obsadzeniu wakatów, i współpracuje z rządem nad przeglądem obsługi naziemnej linii lotniczych i poprawą ogólnej sytuacji. Dodajmy, iż Heathrow wykazało straty na poziomie 400 milionów funtów w okresie do końca września 2022. Do tej sumy trzeba dodać kolejne 4 miliardy funtów strat wykazanych w ciągu poprzednich dwóch lat.

Do obsadzenia nadal pozostaje 25 000 miejsc pracy

Port lotniczy Londyn-Heathrow to port lotniczy na zachodnim skraju Londynu, w gminie Hillingdon, położony 24 km od centrum miasta, będący największym lotniskiem Europy. W 2012 port lotniczy Heathrow obsłużył 70 037 417 pasażerów, co uplasowało go na trzecim miejscu na świecie pod względem ruchu pasażerskiego. Heathrow jest jednym z sześciu portów lotniczych obsługujących metropolię londyńską (obok City, Gatwick, Stansted, Luton i Southend), i jedynym z dwóch (obok City) leżącym na obszarze Wielkiego Londynu. Komunikację z portem lotniczym zapewniają autostrady M4 i M25, docierające do terminali linie kolejowe, autobusowe i autokarowe oraz linia metra.

 

Zajrzyj także na naszą stronę główną polishexpress.co.uk  i bądź na bieżąco z wiadomościami z UK!

Artykuły polecane przez Polish Express:

  •  
Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Kierowcy ciężarówek na celowniku policji. Ruszyła Operacja Tramline

Podczas czerwcowej akcji policji o nazwie Operation Tramline pod szczególną obserwacją będą kierowcy ciężarówek, ale nie tylko.

Uwaga na fałszywe e-maile z żądaniem płatności zaległego podatku. Plaga oszustw

W ostatnich tygodniach w Holandii gwałtownie wzrosła liczba zgłoszeń oszustw poprzez e-mail. Oszuści podszywają się pod urząd skarbowy Belastingdienst.

Miliony w UK przepłacają za rachunki. Jak działają taryfy socjalne?

Najnowsze dane wskazują, że łączne zadłużenie w opłatach rachunków 7 miliardów funtów. I wciąż rośnie. Jednocześnie niewiele osób wie, że istnieją taryfy socjalne!

Brytyjski hydraulik wybrał życie w Polsce i nie żałuje

Okazuje się, że życie w Polsce może być bardziej komfortowe niż w Wielkiej Brytanii nawet dla Brytyjczyka.

Ile Polacy tracą na droższym paliwie i czy opłaca się przejść na EV?

Przez kryzys paliwowy samochody spalinowe są droższe w eksploatacji niż samochody elektryczne. Czy jednak w UK opłaca się przejść na EV?

Przeczytaj także