Na Wyspach trwa nagonka na ciężko pracujących Polaków, którzy legalnie pobierają zasiłki i różne dodatki do przychodów. Tymczasem Romowie w ogóle w Wielkiej Brytanii nie pracują, tylko wyłudzają pieniądze, za które budują sobie w Rumunii olbrzymie pałace.
Romowie wyspecjalizowali się w korzystaniu z benefitów, a wielu z nich zupełnie nie kryje się z tym, że do systemu pomocy społecznej nic wcześniej nie włożyli i nic włożyć nie zamierzają. – Mamy to dzięki benefitom. To jak pieniądze za nic. Dzięki Anglio! – powiedział ostatnio w jednym z telewizyjnych dokumentów Ion Lazar – cygan, który z pieniędzy z zasiłków (nawet £60,000) zbudował w Rumunii pałac dla żony i dzieci.
Cyganie założyli plantację marihuany za rządowy grant w wysokości 1,3 mln funtów
Rumunia wstąpiła do Unii Europejskiej w 2007 r. i, jak podają statystyki, blisko 3,5 tys. Cyganów z Rumunii zaczęło od tego czasu pobierać na Wyspach różnorodne zasiłki (nic przy tym nie robiąc). Z pieniędzy z benefitów pobieranych w Anglii Cyganie rozbudowali miasto Tandarei w południowej Rumunii. Kilka lat temu w mieście było zaledwie 100 domów, a teraz jest ich aż trzy razy więcej. Dowodem na to, że domy te (często olbrzymie pałace) wzniesione zostały za funty szterlingi jest fakt, że na posesjach stoją samochody z brytyjską rejestracją.
Coraz więcej „travellersów” w UK – liczba wozów wzrosła o jedną trzecią
Zachowanie Romów, którzy w sposób bezczelny pobierają w Wielkiej Brytanii zasiłki, może bardzo zaszkodzić ciężko pracującym na Wyspach Polakom. My bowiem, choć też często wysyłamy pieniądze do kraju, to wkładamy do brytyjskiego systemu pomocy społecznej więcej, niż z niego pobieramy. Przypadek Romów wzmaga natomiast w Wielkiej Brytanii odczucia ksenofobiczne i skłania coraz szerszą grupę Brytyjczyków do zagłosowania za Brexitem.
Doniesienia o Romach budujących pałace za funty z zasiłków z pewnością nie umknie uwadze antyunijnej partii UKIP, której lider, Nigel Farage, powiedział niedawno, że „tylko poprzez opuszczenie Unii Europejskiej Brytyjczycy mogą być pewni, że pomoc dostaną tylko te osoby, które wcześniej się na nią złożyły”.