Afera narkotykowa brytyjskim parlamencie – spiker Izby Gmin zapowiada policyjne śledztwo

Fot: Wikimedia Commons

Afera narkotykowa w brytyjskie rządzie – spiker Izby Gmin zapowiada wszczęcie nadzorowanego przez policję śledztwa, w związku ze zażywaniem narkotyków w brytyjskim parlamencie.

- Advertisement -

Sir Lindsay Hoyle wyraził swoje "głębokie zaniepokojenie" w związku z doniesieniami, które pojawiły się w brytyjskich mediach i dotyczyły zażywania narkotyków w obu izbach brytyjskiego parlamentu. Spiker Izby Gmin zapowiedział, że sprawa to zostanie zbadania w ramach policyjnego śledztwa. O ironio, głośno o tej sprawie zrobiło się na dzień przed tym, jak rząd Borisa Johnson przedstawił ambitne plany rozprawienia się z narko-biznesem na Wyspach. Więcej na ten temat pisaliśmy w artykule: "Odebranie paszportu będzie groziło za przestępstwa narkotykowe w UK. Premier przedstawi plan walki z nielegalnymi używkami i uzależnieniami" i do niego odsyłamy po wszelkie szczegóły na temat. Jak podaje "The Sunday Times" w 11 na 12 zbadanych toalet w parlamencie wykryto ślady kokainy. Ślady tego narkotyku zostały również znalezione w pobliżu prywatnych biur stojącego na czele rządu Borisa Johnsona i szefowej Home Office Priti Patel. 

W brytyjskim parlamencie odkryto ślady kokainy

Warto w tym miejscyu dodać, że do tych miejsc dostęp mają nie tylko politycy, ale cały personel zatrudniony w Westminsterze oraz osoby legitymujące się specjalnymi przepustkami. W sumie "liczba podejrzanych" w tej sprawie może liczyć aż do 19 tysięcy osób, bo mniej więcej tyle wydano tego typu przepustek.

Spiker Izby Gmin w świetle doniesień "Timesa" zapowiada zdecydowane i stanowcze zadania. Sir Hoyle solenie zapewnia, iż sprawa zostanie potraktowana priorytetowo. Deklarował, że chce "pełnego i skutecznego egzekwowania prawa" z potencjalnie poważnymi sankcjami, przewidzianymi dla tych, którzy łamią obowiązujące prawo. Według doniesień brytyjskich mediów pomiędzy dwoma budynkami parlamentarnymi mieszczącymi biura posłów i pokoje komisji miała być palona marihuana. To miejsce, gdzie zwykle pracownicy urządzają sobie przerwy na papierosa. Co więcej, według źródeł, na jakie powołuje się "Times" zażywanie narkotyków było powszechne wśród niektórych pracowników i parlamentarzystów.

Spiker Izby Gmin zapowidział konkretne działania i przeprowadzenie policyjnego śledztwa

"The Daily Mail" spekuluje, że w Wesatminsterze pojawią się…. psy szkolone w wykrywaniu narkotyków. Co więcej, opinia ta miała pochodzić od wysoko postawionego parlamentarzysty. 

 

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Koniec ze sprzedażą fałszywego miodu w Europie? W końcu zmiana przepisów

Fałszywy miód to plaga w całej Europie. Według danych...

Najemcy wydają więcej niż osoby spłacające kredyt hipoteczny

Najemcy w Holandii więcej płacą za wynajem niż kosztowałby ich kredyt hipoteczny. Jednak kupno domu w tym kraju nie jest łatwe.

Tysiące rodzin przepłacają za Council Tax. Polacy w UK też dostają po kieszeni

Część mieszkańców do dzisiaj finansuje zawyżone rachunki i nie ma o tym pojęcia.

Twoje dziecko może omijać weryfikację wieku w UK. Oto najczęstsze metody

Weryfikacja wieku wprowadzona w celu uchronienia najmłodszych internautów przed nieodpowiednimi treściami przegrywa z dziecięcą pomysłowością.

Jak nie dać się oszukać firmom “walczącym o Twoje odszkodowanie”?

Tam, gdzie są pieniądze do odzyskania, natychmiast pojawia się też presja, by „ktoś zrobił to za Ciebie”. Problem polega na tym, że ten „ktoś” nie zawsze działa w Twoim interesie. Jak nie dać się oszukać firmom od roszczeń działającym w UK?

Przeczytaj także