Matka zostawiła wózek ze swoim dzieckiem w sklepie. Ochroniarz, który zwrócił na to uwagę zauważył też, że dziecko miało liczne obrażenia. Pochodząca z Rosji kobieta mieszkająca w Wielkiej Brytanii została skazana na trzy lata więzienia.
Do tego zdarzenia doszło w dniu 25 maja 2022 roku, w Great Barr, w mieście Birmingham. 32-letnia Julija Priadina zostawiła swoje trzymiesięczne dziecko z ponad 30 obrażeniami na całym ciele, w tym z poważnym urazem głowy. Jak czytamy na łamach brytyjskich mediów, a konkretnie lokalnego portalu "Birmingham Live", kobieta wraz ze swoim partnerem i ojcem dziecka, Shoja-ul-din Omrany`m około godziny 15 pojawiła się w sklepie. Na nagraniach monitoringu CCTV widzimy, jak między nimi dochodzi do kłótni, a matka odpycha wózek z dzieckiem znajdującym się w środku, powodując "zderzenie" z stojakiem. W kilka minut później ochroniarze sklepu zostali zaalarmowani o kolejnej kłótni z ich udziałem, tym razem przy kasach samoobsługowych.
- Polecane: Jak szybko i skutecznie pozbyć się mrówek z domu? Te cenne wskazówki ułatwią Ci życie latem
Trzymiesięczne dziecko ofiarą przemocy
W czasie całego tego zamieszenia kobieta znajdowała się pod wpływem alkoholu i wszystko wskazuje na to, że piła lub popijała wino. Jeden z marketowych ochroniarzy bliżej przyjrzał się całej tej sytuacji. Zwrócił uwagę na pozostawiony sam sobie wózek, który pozostawał bez nadzoru osoby dorosłej przez ponad minutę. Ochroniarz postanowił wziąć sprawy w swoje ręce.
… i, jak się okazało, zrobił bardzo słusznie. Szybko okazało się, że stan zdrowia dziecka nie jest dobry. Na miejsce wezwano policję i pogotowie ratunkowe. Jak się okazało trzymiesięczne dziecko ucierpiało w wyniku 30 różnych obrażeń na całym ciele, w tym – znacznego urazu głowy. Zaznaczmy, że natychmiast udzielono mu odpowiedniej pomocy medycznej.
- Przeczytaj też: Jak nie spóźnić się tego lata na lot? Oto kilka wskazówek, które mogą okazać się kluczowe w czasie wyjazdu na wakacje
Krzywdę wyrządziła mu jego własna matka
Sprawa trafiła do Birmingham Crown Court, gdzie usłyszeliśmy, że Priadina doznała "katastroficznego w skutkach załamania nerwowego związanego z nadużywaniem alkoholu". Jak później zaznaczali jej sąsiedzi, kobieta był "binge drinkerką". "Kiedy nie jest pijana, jest nieśmiała i cicha, ale kiedy jest pijana to wie o tym cały blok" – jak można zacytować. Kobieta przyznała się do okrucieństwa wobec swojego dziecka i zranienia dzieci z zamiarem wyrządzenia ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. została skazana na trzy lata więzienia.
