Polak wywołał alarm w Holandii. Ewakuacja bazy lotniczej po jego wpisie

4 maja 2026 doszło do częściowej ewakuacji wojskowej bazy lotniczej Gilze-Rijen w Holandii. Do sytuacji doszło po tym, jak w mediach społecznościowych zaczęło krążyć niepokojące nagranie przedstawiające mężczyznę poruszającego się po jej terenie. Sprawa szybko nabrała powagi. Pojawiły się sugestie o możliwym zagrożeniu pożarem lub wybuchem. Polak groził podpaleniem bazy lotniczej w social mediach i wywołał realną reakcję. Wojsko nie mogło zignorować jego gróźb.

Jak się jednak okazało, mężczyzna wraz z groźbami zamieścił było stare nagranie sprzed kilku lat. Fizycznie nie był w dniu zdarzenia w bazie.

Polak groził podpaleniem bazy lotniczej. Niepokojące wpisy i groźby w mediach społecznościowych

Do eskalacji sytuacji przyczynił się wpis mężczyzny polskiego pochodzenia opublikowany na Facebooku w poniedziałek nad ranem. Zamieścił on nagrania, na których widać, jak porusza się w pobliżu zbiorników paliwa i filmuje pojazdy wojskowe na terenie bazy.

- Advertisement -

W poście, napisanym po polsku, odnosił się do 4 maja – dnia pamięci ofiar wojny w Holandii. Twierdził, że nagranie pochodzi z sprzed kilku lat. Jednak opisywał swoje zamiary podpalenia bazy w sposób, który wywołał poważne obawy.

„Na cześć poległych polskich żołnierzy w Holandii oraz jako kara za to, że Holendrzy traktują nas, Polaków, jak najniższych w hierarchii, nawet poniżej islamistów, chciałem nauczyć ich pokory” – napisał.

Dalej wskazywał, że planował wysadzić zbiorniki paliwa, uszkodzić samoloty wojskowe i ukraść helikopter. „Ale się nie udało. Złapali mnie tutaj” – dodał.

Choć wpis miał charakter retrospektywny, jego treść – w tym groźby sabotażu – wystarczyła, by wywołać reakcję służb.

Ewakuacja i szeroko zakrojone działania służb

4 maja 2026, w poniedziałek po południu część bazy Gilze-Rijen została ewakuowana. Setki pracowników odesłano do domów. Sam teren zabezpieczyły liczne służby, w tym policja wojskowa, lokalna policja oraz jednostki zajmujące się materiałami wybuchowymi.

Wprowadzono procedurę kryzysową. Dlatego obszary widoczne na nagraniu w social mediach zostały dokładnie przeszukane z użyciem dronów i psów tropiących. Szczególną uwagę zwrócono na okolice instalacji paliwowych.

Podczas opuszczania bazy pracownicy byli szczegółowo kontrolowani. Służby sprawdzały dokumenty. Policjanci przeszukiwali pojazdy i kontrolowali ich zawartość. Operacja trwała kilka godzin.

Stare nagranie, brak realnego zagrożenia

Już w trakcie działań służby zaczęły podejrzewać, że nagranie nie jest aktualne. Ostatecznie potwierdzono, że film pochodzi sprzed kilku lat i przedstawia incydent, który był już wcześniej znany służbom.

Rzecznik holenderskiej policji wojskowej poinformował, że w czasie, gdy nagranie powstało, rzeczywiście doszło do nieuprawnionego wejścia na teren bazy. Wówczas służby zatrzymały sprawcę w trakcie wtargnięcia.

Policja nie potwierdziła jeszcze oficjalnie, czy mężczyzna publikujący wpis na Facebooku to ta sama osoba, która wtargnęła do bazy. Jednak wiele wskazuje, że może chodzić o ten sam przypadek.

„Jestem wszędzie w wiadomościach”

Dzień po ewakuacji mężczyzna opublikował kolejny wpis, w którym wyraził zadowolenie z rozgłosu, jaki wywołała sprawa. „Jestem wszędzie w wiadomościach” – napisał po polsku. Do posta dołączył zrzuty ekranów artykułów i fragmenty korespondencji ze swoim adwokatem.

Według tej korespondencji nie spodziewa się on nowych konsekwencji prawnych związanych z incydentem.

Polak groził podpaleniem bazy lotniczej w social mediach. Znany służbom, ale nie poszukiwany

Z dostępnych informacji wynika, że policja już wcześniej zatrzymała mężczyznę w związku z wtargnięciem na teren bazy. Natomiast w obecnej sytuacji służby nie poszukują go i nie planują przesłuchać. Śledczy nie wskazują na istnienie bieżącego zagrożenia. Dlatego Polak piszący o nienawiści do Holendrów pozostaje na wolności.

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Przeczytaj także

Rynek mieszkań w Holandii hamuje. Czy to dobra pora dla Polaków na kupno domu?

Rynek mieszkań w Holandii hamuje, ale nie oznacza to spadku cen. Czy to dobry moment dla Polaków na kupno domu lub mieszkania?

Co zmienia się w portfelu Polaków w Holandii od lipca?

Od 1 lipca w Holandii wchodzi w życie szereg zmian finansowych, które odczują także mieszkający tam Polacy.

Eurostar odwołał pociągi między Londynem i Amsterdamem. Na pozostałych trasach są opóźnienia

Z powodu pożaru przewodów kolejowych, Eurostar odwołał pociągi między Londynem i Amsterdamem na kilka najbliższych dni.

Praca za granicą bez języka: czy to możliwe?

Wiele osób marzy o wyjeździe za granicę i zarobieniu większych pieniędzy, ale obawia się bariery językowej.

Praca w Holandii 2026. W jakich zawodach Polacy znajdą najszybciej zatrudnienie?

UWV opublikowało listę zawodów, w których łatwiej o pracę w Holandii i takich, w których coraz trudniej o zatrudnienie.

Finanse i świadczenia

Praca i zarobki

Życie w Holandii

Wydarzenia kryminalne

Transport