Grypa szaleje, szpitale przepełnione. Stan krytyczny w Birmingham!

Szybki start sezonu grypowego w Wielkiej Brytanii postawił tamtejszy system ochrony zdrowia w wyjątkowo trudnym położeniu. Według doniesień BBC agresywny wirus doprowadził do gwałtownego wzrostu liczby infekcji. Szpitale pękają w szwach!

U wielu pacjentów objawy rozwijają się błyskawicznie. Seniorzy i osoby przewlekle chore znacznie częściej trafiają do szpitali z powikłaniami w postaci zapalenia płuc czy niewydolności oddechowej. W rezultacie niemal 2 proc. wszystkich łóżek w placówkach medycznych zajmują chorzy na grypę. To wynik mocno ograniczający możliwości leczenia pacjentów z innymi problemami.

- Advertisement -

Szpitale przeciążone pacjentami z grypą

Sezon grypowy podkręca presję kadrową i infrastrukturalną, z którą mierzy się służba zdrowia. Połączenie intensywnego sezonu grypowego i zaplanowanych na drugą połowę grudnia strajków kadry medycznej tworzy sytuację bezprecedensowo trudną.

University Hospitals Birmingham NHS Foundation Trust, zarządzające Queen Elizabeth, Heartlands, Good Hope i Solihull, ogłosiło stan krytyczny. Oznacza to, że liczba pacjentów przewyższa możliwości szpitali.

sezon grypowy
Skutki przeciążenia są mocno widoczne zwłaszcza na oddziałach ratunkowych / fot. Shutterstock.com

Stan krytyczny obejmuje całą sieć szpitali, a nie pojedynczy obiekt. Na początku tygodnia przekazano, że w szpitalach trustu przebywa niespełna 300 pacjentów z potwierdzoną grypą. Pacjenci i mieszkańcy Birmingham są więc proszeni o kierowanie się na A&E wyłącznie w naprawdę zagrażających życiu przypadkach. W Heartlands Hospital pacjenci mogą czekać na przyjęcie nawet ponad 8 godzin. W Good Hope ponad 7 godzin, a w Solihull ponad 5 godzin. Najlepiej jest w Queen Elizabeth, gdzie przeciętny czas oczekiwania wynosi prawie 3,5 godziny.

Oddziały ratunkowe pełne ludzi z drobnymi dolegliwościami

Najbardziej widoczne skutki przeciążenia można dostrzec na oddziałach ratunkowych, gdzie kolejki pacjentów zapełniają korytarze, a oczekiwanie na badania lub przyjęcie na oddział często trwa wiele godzin. Lekarze nie kryją, że przez sezon grypowy sytuacja jest bardzo trudna, ale personel robi, co może, by utrzymać płynność pracy.

Trudności potęguje fakt, że do A&E zgłaszają się osoby z dolegliwościami, które mogłyby zostać skutecznie zaopiekowane w gabinecie lekarza rodzinnego, w aptece albo przez infolinię NHS 111. Problem w tym, że dodzwonienie się do GP bywa wyzwaniem, więc na oddziały ratunkowe trafiają również ci, dla których nie jest to odpowiednie miejsce. Według danych NHS w okresie od listopada do lutego zanotowano ponad 200 tys. takich wizyt.

Brytyjska Agencja Bezpieczeństwa Zdrowotnego zaleca noszenie maseczek osobom, które źle się czują, a muszą wyjść z domu.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Konto brytyjskie z uczciwym kursem

Banki w UK potrafią doliczyć nawet 3-5% marży do każdego przelewu do Polski lub innego kraju. Wysyłając £1000 przez Wise, odbiorca otrzyma średnio o 150-250 PLN więcej niż przy tradycyjnym przelewie bankowym.

Teksty tygodnia

Które sklepy i jak będą otwarte w Wielkanoc?

Mimo że Wielki Piątek i Poniedziałek Wielkanocny są dniami wolnymi od pracy na Wyspach, wiele sklepów decyduje się pozostać otwartych.

Europa działa, UK czeka. Czy Wielka Brytania zareaguje na rosnące ceny paliw?

Rosnące ceny paliw to obecnie test dla rządu. Czy uda się wprowadzić skuteczną pomoc dla kierowców i małych firm, zanim wzrosty cen zaczną mieć poważniejsze konsekwencje dla codziennego życia i gospodarki.

Co włożyć do koszyczka wielkanocnego? Jakie jest znaczenie potraw?

Potrawy w wielkanocnym koszyku nie są tylko smacznym jedzeniem, ale mają też głęboką symbolikę. Przeczytaj co oznaczają.

Pracujesz? Masz dziecko w wieku do 11 lat? Sprawdź, czy przysługuje Ci 2000 funtów rocznie?

Program skierowany jest przede wszystkim do rodzin pracujących. Znaczenie ma tu nie tylko fakt zatrudnienia, ale także poziom dochodów. Dowiedz się, czy i Tobie należy się wsparcie.

Ceny w sklepach w UK znów pójdą w górę? Producenci mówią o podwyżkach nawet o 9%

Spotkanie kanclerz skarbu Rachel Reeves z szefami największych sieci handlowych ma dać odpowiedź na pytanie, czy da się ten proces choć spowolnić. Brytyjczycy są obecnie pod ogromną presją kosztów życia!

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie