Molestowanie dzieci w sklepach West Midlands trwało latami. Co możesz zrobić, jeśli podejrzewasz, że Twoje dziecko jest ofiarą?

Śledztwo przeprowadzone przez dziennikarzy BBC wykazało, że policja latami nie podejmowała odpowiednich działań, pomimo licznych zgłoszeń o molestowaniu dzieci i młodzieży w sklepach i marketach w West Midlands. Liczba ofiar do dziś nie jest znana. Jednak opisy ujawnionych przypadków szokują. Ofiarami często były dzieci pochodzące z rodzin migranckich lub żyjące w ubóstwie. Z rodzin wielodzietnych i problemowych. Choć nie tylko – starczyło, że uczennica weszła do minimarketu po napój i chipsy.

Przez niemal dekadę – od około 2016 do 2025 roku – w regionie West Midlands pojawiały się powtarzające się sygnały o możliwym wykorzystywaniu seksualnym dzieci w mini-marketach, sklepach typu „pop-up” oraz punktach z e-papierosami. Najnowsze ustalenia dziennikarzy BBC wskazują, że problem trwał latami. Zgłoszenia trafiały do różnych instytucji, w tym policji, służb socjalnych oraz lokalnych urzędów. Pomimo relacji ofiar winnych nadal nie ma.

Molestowanie dzieci w sklepach West Midlands – kim były ofiary

Ofiarami były przede wszystkim dzieci i młodzież w wieku od 11 do 15 lat. W dokumentach pojawiają się relacje o bardzo młodych dziewczynkach. Sprawcy oferowali dzieciom  papierosy, alkohol czy waporyzatory w zamian za kontakty seksualne. Niektóre z nich miały być przewożone między sklepami lub zapraszane do mieszkań znajdujących się nad punktami handlowymi. W jednym z opisanych przypadków 13-letnia dziewczynka została zaczepiona przez pracownika sklepu. Ten próbował ją wciągnąć do mieszkania. W innym młoda kobieta opowiadała o napaści seksualnej w sklepie, do której doszło po pandemii.

- Advertisement -
Molestowanie dzieci w sklepach West Midlands trwało latami. Co możesz zrobić, jeśli podejrzewasz, że Twoje dziecko jest ofiarą?
Molestowanie dzieci w sklepach West Midlands trwało latami. Co możesz zrobić, jeśli podejrzewasz, że Twoje dziecko jest ofiarą? fot. shutterstock.com

Choć skala zjawiska pozostaje nieznana, wiadomo, że przez lata pojawiały się liczne zgłoszenia. W raportach wewnętrznych wskazywano konkretne sklepy i osoby. Natomiast w jednym z zestawień wymieniono co najmniej kilkanaście miejsc, w których mogło dochodzić do nadużyć. Mimo to wiele spraw nie skończyło się postępowaniem karnym. Natomiast część przypadków opierała się na podejrzeniach i sygnałach ostrzegawczych, których policja nie zweryfikowała.

Dlaczego policja nie podejmowała działań?

Dlatego wiele  kontrowersji budzi postawa służb. Policja West Midlands początkowo utrzymywała, że brakuje dowodów na istnienie zjawiska wykorzystywania dzieci w sklepach. To spotkało się z ostrą krytyką polityków i ekspertów. Dopiero po ujawnieniu przez media szczegółowych raportów policja złagodziła stanowisko. Krytycy wskazują na brak koordynacji działań, niewystarczające wykorzystanie zgromadzonych informacji oraz ograniczanie interwencji do działań administracyjnych. Policja prowadziła kontrole zamiast prowadzenia szeroko zakrojonych śledztw kryminalnych. A sprawa dotyczyła wykorzystywania seksualnego dzieci. Wątpliwości budzi również fakt, że nie sprawdzono przeszłości części podejrzanych, mimo takich rekomendacji w dokumentach.

Jak pomóc dziecku, jeśli było ofiarą molestowania?

Sprawa jest świeża. Pierwsze ofiary są już pełnoletnie, jednak wiele z nich wciąż jest nastolatkami. Dlatego tak ważne są rozmowa z dzieckiem i pomoc. Sklepów, w których dochodziło do molestowania dzieci jest wiele. To minimarkety, do których dziecko mogło wejść po napój czy paczkę chipsów po lekcjach.

W obliczu takich doniesień najważniejsze jest pytanie, co mogą zrobić rodzice w Wielkiej Brytanii, gdy podejrzewają, że ich dziecko jest ofiarą molestowania. Przede wszystkim liczy się szybka reakcja.

Molestowanie dzieci w sklepach – co zrobić, jeśli moje dziecko jest ofiarą?

W sytuacji bezpośredniego zagrożenia należy natychmiast skontaktować się z policją pod numerem 999. Jeśli sprawa nie wymaga natychmiastowej interwencji, można zgłosić ją pod numerem 101 lub bezpośrednio do lokalnych służb ochrony dzieci, czyli Children’s Services. Te mają obowiązek przyjąć zgłoszenie i rozpocząć procedurę ochrony dziecka.

Rodzice mogą także skorzystać z pomocy wyspecjalizowanych organizacji. NSPCC oferuje całodobową, bezpłatną linię wsparcia dla dorosłych, gdzie można anonimowo skonsultować swoje obawy i uzyskać wskazówki dotyczące dalszych kroków. Dzieci i młodzież mają z kolei dostęp do ChildLine. Dlatego mogą porozmawiać z doradcą bez konieczności informowania rodziców.

Jak podejść do dziecka? Rozmowa może być trudna

Równie ważne jest odpowiednie podejście do samego dziecka. Eksperci podkreślają, że należy je wysłuchać spokojnie, bez oceniania i naciskania na szczegóły. Najważniejsze jest zapewnienie mu poczucia bezpieczeństwa oraz jak najszybsze odseparowanie od osoby, która mogła dopuścić się nadużycia. Szczegółowe ustalenia powinny być prowadzone przez specjalistów – policję i psychologów. Tak, aby nie pogłębiać traumy.

Jeśli rodzice mają wrażenie, że instytucje nie reagują odpowiednio, powinni dokumentować wszystkie zgłoszenia, ponawiać je i – w razie potrzeby – składać formalne skargi. W Wielkiej Brytanii istnieją mechanizmy kontroli działań policji i władz lokalnych. Działają również organizacje oferujące bezpłatne wsparcie prawne.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Zobacz także

Numery alarmowe w UK 999 i 112. Jak wezwać pomoc?

Pod jakie numer zadzwonić w razie wypadku, a pod jaki gdy boli ząb lub pękła rura kanalizacyjna?

Oto lista przydatnych numerów alarmowych w UK.

Liczne dochodzenia w policji po śmierci Henry’ego Nowaka

Po śmierci Henry’ego Nowaka opinia publiczna oczekuje wyjaśnienia, dlaczego ranny 18-latek został początkowo potraktowany jak podejrzany. Odpowiedzi mają przynieść dwa niezależne tory postępowania.

Pięciu nastolatków zginęło w pędzącym pod prąd BMW. Wśród ofiar Kamil Pustkowski

BMW jechało pod prąd autostradą M9. W samochodzie było...

Policja ponownie prosi o informacje w sprawie Beaty Szauer

Beata Szauer została znaleziona martwa w swoim domu przy Brook Street w Luton 7 stycznia 2026 roku. Najprawdopodobniej zginęła od ciosów nożem. Policja nadal prowadzi śledztwo i prosi o informacje.

Kierowcy ciężarówek na celowniku policji. Ruszyła Operacja Tramline

Podczas czerwcowej akcji policji o nazwie Operation Tramline pod szczególną obserwacją będą kierowcy ciężarówek, ale nie tylko.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Ceny sera i masła gwałtownie wzrosną. Drastyczny spadek produkcji mleka

Organizacja Energy and Climate Intelligence Unit (ECIU) podała, że ceny sera i masła mogą gwałtownie wzrosnąć.

Wyjątkowo ciepła końcówka września. Gdzie będą najwyższe temperatury?

W końcówce września mieszkańcom Wysp dopisze ciepła pogoda. Temperatury mają wzrosnąć nawet do 26 stopni Celsjusza.

Największa w historii afera związana z wyłudzeniem zasiłków

Imigrantka zamieszana w gigantyczne wyłudzenie zasiłków w Wielkiej Brytanii na kwotę 54 mln funtów wciąż jest winna 83 tys. funtów.

Aresztowania przy bazie RAF Fairford i ewakuacja mieszkańców

W pobliżu bazy lotniczej RAF Fairford, z której korzystają siły USA, przeprowadzono aresztowania pięciu mężczyzn podejrzanych o terroryzm.

Od dziś wyższe ceny prądu. Czy warto podać stan licznika?

1 października nastąpi wzrost rachunków za energię. A od stycznia nastąpi druga - jeszcze wyższa podwyżka.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie