Liczba ofiar śmiertelnych w wyniku eksplozji na stacji benzynowej w hrabstwie Donegal wzrosła do dziewięciu, a służby ratunkowe nadal szukają w gruzach innych ofiar tego tragicznego wydarzenia.
W dniu wczorajszym, w piątek 7 października 2022 roku na stacji benzynowej Applegreen zlokalizowanej w pobliżu wsi Creeslough (hrabstwo Donegal, położone w północnej części Republiki Irlandii) doszło do potężnej eksplozji. Jak podaje portal „Guardian”, wybuch miał miejsce około godziny 15:15. Nie tylko zniszczył samą stację, ale również zdewastował inne budynki. Część z nich zawaliła się, a wśród zniszczonych lokalów są między innymi poczta, salon fryzjerski, mieszkanie i sklep (wszystkie te lokalne znajdowały się w jednym budynku). Dodatkowo wybuch uszkodził także inną nieruchomość. Akcja ratunkowa lokalnych służb trwała wiele, długich godzin. Wczoraj, późnym wieczorem podano do wiadomości pierwsze informacje o tym wydarzeniu, a z każdą kolejną aktualizacją liczba ofiar śmiertelnych i osób, które zostały ranne, tylko rosła. Początkowo, w piątek mówiło się o śmierci trzech osób, a kolejne sześć zgonów potwierdzono w dniu dzisiejszym. W chwili obecnej tragiczny bilans wczorajszej eksplozji wynosi dziewięć osób zabitych i osiem rannych.
Potężny wybuch na stacji benzynowej zabił 9 osób, a 8 zostało rannych
Akcja prowadzona przez służby trwała przez całą minioną noc, a także dziś, w sobotę 8 października 2022 roku. Na miejscu zdarzenia pracowały ekipy ratunkowe wraz z psami specjalnie wyszkolonymi do wyszukiwania przysypanych pod gruzami ludzi. W związku z położeniem wsi Cresslough, która zlokalizowana jest blisko granicy ze Zjednoczonym Królestwem, w akcji brały udział także jednostki z Irlandii Północnej. W chwili obecnej ratownicy nie oczekują, że pod gruzami znajdą jakiekolwiek żywe osoby.
Wybuch, słyszany kilka mil dalej, zburzył wiejski spokój panujący w Creeslough, które liczy sobie zaledwie 400 mieszkańców. Jedyny sklep znajdował się właśnie na stacji benzynowej, która według doniesień medialnych była zwykle zatłoczona w piątkowe popołudnia. W czasie akcji ratunkowej, na miejscu zdarzenia zebrali się krewni i przyjaciele osób, które prawdopodobnie przebywały w budynkach uszkodzonych przez wybuch. Na miejscu momentami panowało tak duże zamieszanie, że ratownicy prosili o zachowanie całkowitego milczenia. Wyłączono wszelkie maszyny, włączono światła i w ciszy nasłuchiwano odgłosów osób poszkodowanych, które mogły przeżyć i nadal leżą pod gruzami.
Jak wyglądała akcja ratunkowa?
Karetki pogotowia i helikoptery transportowały rannych do szpitala w Letterkenny, oddalonego o 15 mil od miejsca wypadku oraz do Dublina, oddalonego o 160 mil. Straż przybrzeżna utworzyła strefę lądowania w miejskim parku Phoenix. Policja prowadzi dochodzenie mające na celu wyjaśnić przyczynę tego zdarzenia. Póki co, spekuluje się, że był to wyciek gazu.
W wiejskim kościele proboszcz ks. John Joe Duffy odprawił specjalną mszę za zmarłych i rannych. Z całej Irlandii nadeszły przesłania solidarności i kondolencji, jak podaje „Guardian”.
Co już wiadomo o prawdopodobnie największej tragedii we wsi Creeslough?
— Chcę wyrazić moje najgłębsze wyrazy współczucia dla ich rodzin i przyjaciół, a także dla całej społeczności Creeslough, w tym najczarniejszym z dni dla hrabstwa Donegal i całego kraju. Ludzie na całej wyspie będą sparaliżowani tym samym poczuciem szoku i całkowitego zdruzgotania, jak mieszkańcy Creeslough z powodu tej tragicznej straty życia — oświadczył premier Irlandii Micheal Martin. Polityk podkreślił, że cały naród irlandzki znajduje się w żałobie. Martin podziękował również wszystkim, którzy brali udział w akcji ratunkowej.
— Wszystkie nasze myśli muszą być skierowane do wszystkich tych, którzy ucierpieli w wyniku tych tragicznych wydarzeń — to z kolei komentarz prezydenta Irlandii, Michaela D. Higginsa. — To ci, którzy otrzymali wiadomość o stracie bliskiej osoby, osoby ranne, a przede wszystkim ci, którzy z niepokojem oczekują na wiadomość o swoich bliskich — uzupełniał.
Zajrzyj także na naszą stronę główną polishexpress.co.uk
Artykuły polecane przez polishexpress.co.uk:
- Lidl musi przetopić tysiące czekoladowych króliczków wielkanocnych. Sąd orzekł, że zbyt przypominają króliczki marki Lindt
- Australijczyk twierdzi, że jest nieślubnym dzieckiem króla Karola III i Kamili. Opublikował list, który wysłał królowej Elżbiecie II tuż przed śmiercią
- Samolot Ryanaira odleciał z lotniska w Newcastle bez grupy pasażerów
