Mieszkańcy Krakowa działający w turystyce mówią, że od czasu inwazji Rosji na Ukrainę odnotowują gwałtowny spadek rezerwacji od zagranicznych turystów, m.in. Brytyjczyków, którzy obawiają się podróży do Polski ze względu na bliskość dotkniętej wojną Ukrainy.
Po ciężkich dwóch latach braku działalności w wyniku pandemii branża turystyczna w Krakowie nie ma się najlepiej. Niestety obecnie sytuację pogarsza bliskość wojny w Ukrainie, chociaż mieszkańcy bardzo pomagają uchodźcom. Zwracają się też do turystów z zagranicy, z apelem, aby przyjeżdżali do Polski, bo wspierając ich, wspierają też uchodźców z Ukrainy.
Pomoc dla Ukraińców przez wakacje w Krakowie?
Kraków jest obecnie jednym z miast, które najmocniej odczuło napływ uchodźców z Ukrainy i bardzo aktywnie im pomaga. Jednak pomagającym również potrzebna jest pomoc, najbardziej ze strony turystów, gdyż oni wspierają branżę, z której utrzymuje się wielu mieszkańców Krakowa.
Miliony Ukraińców otrzymują pomoc w Polsce i mieszkają w prywatnych domach, a to wszystko dzięki wysiłkowi samych obywateli. Wielu mieszkańców Krakowa zatrudnionych w turystyce ma także w swoich ośrodkach lub hotelach uchodźców. Jeśli jednak ich biznesy zostaną zamknięte, przez brak rezerwacji, nie będą w stanie także dłużej pomagać uchodźcom z Ukrainy, gdyż wsparcie państwa wciąż jest zbyt małe.
Spada zainteresowanie turystów Polską
Z danych polskiego rządu wynika, że nastąpił wzrost odwołań rezerwacji przez turystów z zagranicy aż o 30-40 proc. Natomiast Jet2 zawiesił loty do Krakowa. Czynnikiem decydującym jest tutaj w wielu przypadkach wspomniana geografia. Brytyjscy turyści obawiają się, gdyż nie do końca rozumieją, jak blisko w Polsce jest do działań wojennych w Ukrainie. Między Krakowem a Odessą jest jednak prawie 1000 km, dystans ten jest porównywalny jak między Londynem a Mediolanem.
Innym powodem jest mylne przekonanie o tym, że rezerwując miejsce w hotelu odbiera się je tak naprawdę uchodźcom z Ukrainy. Tak naprawdę jednak, pieniądze wydawane przez brytyjskich turystów, pozwalają utrzymać tych, którzy uciekli przed wojną.
