Ze względu na to, że sytuacja na Bliskim Wschodzie jest nadal napięta, ceny benzyny i oleju napędowego ponownie wzrosły.
Ceny ropy naftowej początkowo gwałtownie spadły po ogłoszeniu porozumienia o zawieszeniu konfliktu. Jednak w czwartek znowu wzrosły z powodu obaw o to, czy zawieszenie broni zostanie utrzymane.
Niepewna sytuacja na Bliskim Wschodzie niepokoi kierowców
Nadal cena ropy naftowej pozostaje znacznie wyższa niż przed wojną. A kierowcy dostali ostrzeżenie, aby nie spodziewali się znacznego spadku kosztów w najbliższym czasie.
Jeśli jednak zawieszenie broni z Iranem zostanie utrzymane, ceny paliw mogą się ustabilizować w ciągu najbliższych tygodni. Chociaż opinie ekspertów są w tym temacie podzielone. Część uważa, że nawet po zakończeniu ataku na Iran, koszty paliwa nadal będą zwyżkować.
– Zgodnie z obowiązującą w branży paliwowej regułą 10–14-dniowego opóźnienia między zmianami cen hurtowych a cenami na stacjach, kierowcy powinni spodziewać się, że ceny na stacjach ustabilizują się do przyszłego weekendu, a następnie spadną. O ile zawieszenie broni się utrzyma – powiedział Luke Bosdet, rzecznik AA ds. cen na stacjach.

Niestety zawieszenie broni USA z Iranem jest bardzo niepewne, zwłaszcza po niedawnej fali ataków Izraela na Liban. Jednym z warunków porozumienia o zawieszeniu broni było umożliwienie statkom bezpiecznego korzystania z Cieśniny Ormuz. Kluczowego szlaku transportowego dla światowych dostaw ropy naftowej i gazu.
Ponownie ceny benzyny i oleju napędowego rosną
Od początku wojny na Bliskim Wschodzie, czyli 28 lutego, hurtowe ceny ropy wzrosły o 35 proc. W czwartek cena baryłki ropy wzrosła do 99 dolarów, po czym nieznacznie spadła, gdy Izrael i Liban ogłosiły rozpoczęcie bezpośrednich rozmów.
Według danych brytyjskiej organizacji motoryzacyjnej RAC, średnia cena benzyny w czwartek wynosiła 158,03 pensa za litr, a oleju napędowego 191,11 pensa. Ceny te są nieznacznie wyższe niż poprzedniego dnia.
Bak benzyny jest obecnie o 13,86 funta droższy niż na początku konfliktu, kiedy kosztował 86,92 funta, podał RAC. Z kolei pełny bak oleju napędowego kosztuje teraz o 26,80 funta więcej, czyli 105,11 funta.

