W wywiadzie, który ukazał się na łamach specjalnego wydania „New Yorkera”, Meghan Markle ponownie uderzyła w rodzinę królewską i oskarżyła ją o okrutne traktowanie. Powiedziała, że jest „szczęśliwa”, że rzuciła swoje zaczarowane życie w UK.
Mieszkająca z księciem Harrym w rezydencji za 14,65 mln dolarów w Montecito w Kalifornii Meghan Markle w swoim wywiadzie po raz kolejny nie szczędziła ataków na brytyjską rodzinę królewską twierdząc, że ona i Harry „po prostu przez samo istnienie zakłócali dynamikę hierarchii”, co miało być powodem ich ucieczki z Wielkiej Brytanii.
- Przeczytaj koniecznie: Dwie trzecie pracowników w UK myśli o wyprowadzce z kraju. Wielu z nich wierzy, że koszty utrzymania byłyby niższe
Wywiad Meghan Markle
Meghan Markle w wywiadzie stwierdziła, że wszystko, czego pragnęli wraz z mężem, to pozwolić sobie na wygodne życie gdzieś we Wspólnocie Narodów i uzyskanie wolności we własnym wzbogacaniu się.
– Z jakiegoś powodu nie jest to coś, co wolno nam było robić, mimo że kilku innych członków rodziny robi dokładnie to samo – powiedziała Meghan.
Nawiązując do odłączenia się od rodziny królewskiej i tego, że książę Karol po Mexicie przestał podobno rozmawiać z Harrym, Markle oświadczyła:
– Harry powiedział mi: „Straciłem mojego tatę w tym procesie”.
Nawiązała też do własnej separacji od swojego ojca, Thomasa Markle:
– Dla nich nie musi być tak samo, jak dla mnie, ale to jego decyzja.
Żona Harry’ego stwierdziła także, że rozłam rodziny królewskiej sprawił, że jej rzadka podróż do Wielkiej Brytanii tego lata była „słodko-gorzka”.
Meghan Markle zdradziła sekret
W wywiadzie Meghan Markle powiedziała:
– Chcesz poznać sekret? Wracam… na Instagram.
Według niej jest to duża wiadomość po tym, jak musiała zrezygnować ze swojego osobistego konta pod wpływem rodziny królewskiej. I – jak stwierdziła – zmuszona była oglądać swoje historyczne chwile, które dzieliła ze światem za pośrednictwem prasy, a nie ze swoimi 3 milionami obserwujących na Instagramie.
– Dlaczego miałabym dawać tym samym ludziom, którzy nazywają moje dzieci słowem na N, zdjęcie mojego dziecka, zanim będę mogła podzielić się nim z ludźmi, którzy kochają moje dziecko? Powiedz mi, jaki to ma sens, a wtedy zagram w tę grę – powiedziała Markle.
Porównanie do Nelsona Mandeli
W wywiadzie Meghan Markle powiedziała, że w 2019 roku podczas londyńskiej premiery „Króla Lwa” została porównana do Nelsona Mandeli przez pochodzącego z RPA członka obsady, który miał podobno odciągnąć ją na bok i powiedzieć: „Chcę, żebyś wiedziała, że kiedy wżeniłaś się w tę rodzinę, cieszyliśmy się na ulicach tak samo, jak wtedy, gdy Mandela został uwolniony z więzienia”.
Żona Harry’ego ma jeszcze wiele do powiedzenia – jak sama podkreśliła w wywiadzie zaznaczając przy tym, że nie podpisywała niczego, co ograniczałoby ją pod tym względem. Wśród wielu oskarżeń refleksyjnie stwierdziła:
– Myślę, że przebaczenie jest naprawdę ważne. Potrzeba dużo więcej energii, by nie wybaczyć. Ale wybaczenie wymaga wiele wysiłku. Naprawdę się starałam, zwłaszcza wiedząc, że mogę powiedzieć wszystko. Mam dużo do powiedzenia.
